Święta prawda - z koniem nie ma się co kopać ale co to się dzieje Twoim zdaniem?
Fundamentalnie - OK Technicnzie - też jeszcze tragedii nie ma - dalej długoterminowy trend wzrostowy Wskazniki RSI MACD na poziomach rzadkich jak na spólkę
rządzi podaż, jak na wielu średnich spółkach. zapewne nie ma wpływów do funduszy, ludzie kupują nieruchomości a nie akcje i to jest według mnie pokłosie. Na Swig mamy krzyż śmierci, także jesteśmy w bessie a to samo się przez jakiś czas nakręca, nie ma co z tym walczyć, trzeba oglądać na wyczerpanie się ruchu. Zyskowność wielu spółek siądzie bo pojawiła się inflacja materiałów, koszty pracownicze w górę, rentowności w dół do czasu aż przerzucą to na klientów.
Za kilka miesięcy się wyrówna bo dywidendy będą coraz lepsze skoro wyceny się obniżyły.
Pytanie jak z finansowaniem getbacka, który się dużo mocniej lewaruje, tam trudności z finansowaniem mogą być coraz większe, grają agresywnie i na razie zwyciężają.
Najlepszy deal zrobiłby vindexus, gdyby zamiast dywidendy skupowali za tę kasę akcje z rynku i umarzali.
Lewarowanie w przypadku firm windykacyjnych to właściwie prawidłowość i do czasu wzrostu stóp procentowych to nie ma co narzekać. Zresztą jest to tak dochodowy biznes, ze nie tu bym upatrywał ewentualnych zagrożeń.
Co do skupu Vindexusa - sam widziałeś,że chyba o tym nie myśla bo mieli 150 000 akcji i opchneli w pakietówce 2/3 z tego.
Mieliśmy do czynienia z szybkim odleszczaniem. Teraz wokół 9.25zł zbierają się oferty kupna i to przytrzyma kurs. Taka sama akcja była 5 lipca. Analogicznie teraz stopniowy wzrost aż do wyników i po wynikach zobaczymy co dalej.
jasne, że lewarowanie to chleb powszedni w tej branży. getback idzie odważniej i spija smietankę. W tej chwili rynek płaci za ryzyko premię, vin jest bezpieczniejszy, ale za to rynek premii nie płaci, nawet karze wyceną poniżej aktywów netto.
dlaczego? fundusze w dużej ilości omijają vina, zostaje drobnica i małe fundusze. 3 fundy na koniec czerwca pokazały, że sprzedają akcje i to wystarczy do takiej a nie innej wyceny.
Sam myślałem, że wybicie >10 będzie trwałe i poziomów <9 już nie zobaczymy nawet na DT a tu dzisiaj wiele nie brakuje. jeszcze kilka takich dni i mamy 8 z przodu. mało kto by obstawiał taki rozwój kursu.
Mieli swoje akcje i sprzedali, to też dziwne, może tak jest, że te wszystkie akcje poszły na słupa a potem w rynek i ta podaż dobija kurs.
Nie wiem co to była za transakcja z rana bo potem to już zrozumiałe.
Nie rozumiem takiego rozwoju wydarzeń (zbyt dużo widziałem na GPW żeby być pewny ,ze to na pewno wyprzedza jakieś fundamenty. Ile razy okazywało się, ze żadnej logiki za tego typu działaniami nie było).
...ale jak kolega Jac zauważył - boksować sie z rynkiem nie ma sensu. Obserwuje bacznie dalszy rozwój wydarzeń.
będzie nie będzie jakie to ma znaczenie. Spółka ma mocne podstawy finansowe i stabilnie rośnie wynikowo. Wczesniej czy pózniej ruszy i tyle. Spójrzcie sobie na wykres średnich wycen c/z na swigu, który przecież dołuje od kilku miesięcy Obecna średnia to około 12,5
a nawet w czasie dołka bessy z 2009 nie zeszła do poziomu obecnej wyceny Vindexusa.
C/z Vindexua nie wynika tez ze zdarzeń jednostkowych czy nadzwyczajnych tylko z konsekwentnego rozwoju.
Jakie to ma znaczenie czy dojdzie do średniej SWIG za miesiąc czy za rok (cena musiała by się ksztąłtować na poziomie 20pln) Macie widoki na lepszy (szybszy zarobek to po prostu nie kupujcie tej firmy - jak lubicie adrenaline to zawsze mozna nabyc PBG czy np Vistal albo do Novej i Petrolinvest :)
Masz calkowita racje, ale czy w sytuacji dalszego osuwania sie kursu (przejscia w srednioterminowy trend spadkowy) nie sprzedaz akcji w pewnym momencie? Jesli jestes zaangazowany wiekszoscia swojego kapitalu w ta spolke, to czy bedziesz ryzykowal znaczace straty? Pytanie czysto hipotetyczne, bo jesli nie bedzie ogolnoswiatowego krachu to kurs wg mnie nie powinien juz mocno spasc.
Jakbym znał odpowiedzi na wszystkie nurtujące mnie w związku z GPW pytania to pewno nie siedziałbym w pracy tylko podpalał cygara 100 USD na którejś z jeszcze niezniszczonych wysp karaibskich.
Średni termin by mnie nurtował gdybym żył z giełdy a niestety tak nie jest, więc myślę raczej o dłuższym okresie. Osobiście myślę, że jeszcze dużo za wcześnie na zwałę i to co się dzieję to raczej zapowiadana już od miesięcy korekta.
Wskaznikowo spółki, którymi się interesuję wyglądają obiecująco - tylko zawsze jest pytanie w jakiej kolejności wchodzić i która szybciej odpali ???