Napewno nie sprzedają drobni tacy jak my. Ja na teraz jestem -3,5% w plecy,i pluje sobie w brodę że nie sprzedałem na tej sztucznej podbite. Cała giełda na plusie a tu dzień w dzień na minusie. I tak naprawdę nie ma żadnych przesłanek żeby kurs miał rosnąć.
No właśnie nie ma,sztucznie jest zbjiany i to jest najgorsze,że ot tak sobie leci dzień w dzień bo ktoś ma taki kaprys. Trudno trzeba zacisnąć zęby i czekać na miejmy nadzieje lepsze czasy.
Jakiś jeleń nie wytrzymał nerwowo i aż zabujało , nie zdążyłem nic z niego upolować bo wracam z pracy , też już jestem Martinez w plecy aledla mnie to bez różnicy bo jest okazja dokupić.
Spróbuj tanio kupić to zobaczysz że grubas będzie Ci sprzedawał po dwie trzy akcje żeby kurs zaniżyć , zbiera z prawej i lewej i od czasu do czasu wpadnie mu dorodny jeleń jak dziś.
Kupiłem przed zamknięciem tak dla sprawdzenia co gruby wymyślił 15szt po 153.30 i weszło , to jeszcze kupiłem 56szt po 153.50 i też weszło czyli grubas chce jeszcze niżej poszukać jeleni.
12 + 56 + 840 = 908szt , bo dziś pierwszą porcję kupiłem 12 a nie 15szt pewnie z wrażenia jak to spada palec mi poleciał 1 klawisz niżej ale ogólnie to się nie przejmuję , na Sytuacja przypomina mi Stalprodukt grubas dołował zbierał z lewej i prawej , dwie mocne sesje i jelenie zostali na peronie. Tu będzie to samo .
I mamy drugi Stalprodukt , gruby zbierał z prawej i lewej , postraszył jeleni i zostali na peronie , mniej płochliwi oddadzą mu po 168zł bo zrobi małą korektę niby że znów zacznie spadać , ale do trzech razy sztuka i tym razem poleci w górę.