Własciciel MOMO - firmy Astra i Momo Properties zamieszany w aferze VAT i zarzymany wraz z innymi 36 osobami ( brak finansowania dla Momo) - brak kasy na paliwo Stacje nie działają od 1,5 miesiąca - ciemno głucho , brak oświetlenia Rodzina Pezesa Momo sprzedała swoje akcje jeszcze po 15 groszy.. niedawno Umowy o dzierżawę wypowiedziane w 4 z 5 lokalizacji Zdemontowane dystrybutory na stacji w Grodzisku
A ty mówisz wybicie.... no chyba zębów... tylko nie wiadomu komu :)
Dnia 2017-09-28 o godz. 00:26 ~Tomek napisał(a): > I co z tego ,haha
a to z tego ze spolke tak za nic nie wywalaja na 2 fixy do nc alert:))))to powoli teraz poleci na dno uciekac poki jeszcze notowania ciagle ostatnie 2 dni
Dnia 2017-09-28 o godz. 14:30 ~MomoKing napisał(a): > jest wybicie na 0,05. > tak żem przeczuwoł. > > > teraz stagnacja i będziemy testować poziom 0,04
dokladnie 4-3 i poterm umrze obrot.ps tomciu po ile cie tu ubrali jutro ostatni dzien ciaglych i alerty od poniedzialku nie po spolke tam wrzucaja zeby roslo pozdr tomciu napisz po ile cie ubrali
Tak się kończą wyłudzenia VAT. Tylko, że rodzina ma kasę ze sprzdaży akcji a ulica papier toaletowy. Juz dawno cały majątkek winien być zabezpieczony pod wyroki skazujące. JUż w lipcu było wiadomo że złodzieje ukradli kasę ze spółki. 2 mln zł nie wyprowadza się w popłochu w takim tempie. Powinni siedzieć i mieć dożywotni zakaz prowadzenia działalności.
Oto wpis Coco "Strasznie ujadasz pod każdym postem. Jak rozumiem straciłeś dużo albo jesteś zwykłym trollem jakich setki na tym forum. Za 2-3 miesiące przekonasz się, że trzeba było trzymać i uśredniać zamiast wymiękać. Nie, nie kupisz na targu warzywnym stacji, którą ludzie znają, na której wygodnie tankowali (kiedyś) w dobrych cenach. Jak byś tak miał internet to byś sobie mógł sprawdzić powiązania i czym zajmują się główni akcjonariusze spółki, kim są nowi ludzie w spółce, itp. Spółka owszem jest wydrenowana, owszem ma zastój w dostawach/sprzedaży, ale nie widzę powodu czemu ktoś miałby kłaść tak dobry biznes na stałe. Wystarczy podpisać kontrakty na dostawy, może dokapitalizować i ruszyć ponownie z biznesem. Wystarczą dobre ceny sprzedaży i klienci natychmiast wrócą. Trudno taki biznes rozkręcić, ale jak już jest to tylko kosić kasę. Wszystko o co można kląć jest już w cenie, a jeżeli dzieje się jakiś szwindel to tylko po to, żeby zebrać akcje od przestraszonych leszczy. Jeżeli tak jest to po co ktoś zbiera? Żeby było później jeszcze niżej? Szkoda, że nie potrafisz myśleć logicznie po co to wszystko i co tu będzie za jakiś czas. Jeżeli ktoś ma na tym zarobić większe pieniądze to spółka nie padnie i główni akcjonariusze już o to zadbają, bo mają do tego narzędzia i możliwości. Czy będą jakiekolwiek zyski i kiedy, to inna sprawa. Jak sprzedałeś z dużą stratą to może czas odkupić niżej. Jak masz to trzymaj i czekaj zamiast obrzydzać innym." Coco jesteś mega specem od Wał Konektu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
zjedziemy MOMO na 1gr a potem jak sie wszyscy zrzuca to bedziemy ja dalej dolowac, moze zrobia wtedy jakis resplit 1:10 to znowu ja na 1gr wyslemy a jak zrobia 1:100 to zjedzie sie ja na 10gr a stad do 1gr znowu juz nie bedzie daleko.
WYPRZEDAZ na coraz nizszych poziomach
to co dzisiaj 29/09/2017 rozdziewiczamy 4gr z rana a na koniec sesji 3gr czy juz 2gr ?