Różnie na ten raport można spojrzeć, po półroczu było 429 mln zysku, więcej niż kiedykolwiek. Przychody wzrosły, zrobili odpis, z powodu wirtualnej straty jak na razie. To i tak będzie rekordowy rok dla synthosa.
Dwie rzeczy mi się sprawdziły z trzech apropos syntka. Odpis zrobiono na 112 mln stawialem, ze będzie 100. Pisałem, ze zalecam ostrożność, po zyski po półroczu mogą być mniejsze niż za 1 kwartał. I tak się stało, założyłem, ze po odcieniu dywidendy kurs powróci do wcześniejszych poziomów ( wtedy wskoczylem ) i tu zaliczyłem wpadkę. Pozdrawiam
"set" czyli tak jakbyś wygrał 2:1 ale tak naprawdę to złapali cię na dopingu i w sumie to D A tak poważnie współczuje pytanie jak te wyniki się przełożą na cenę akcji jakaś podpowiedź ktoś ma jakieś sugestie. Niby jest fajny wynik i jakby to była moja firma to bym się poszedł upić ale to jest Synthos i teraz nie wiem jak do tego podejść kupować będzie rosło czy kupić i nastawić się na dywidendę ?
"jaco" z tego co czytam to słabo EBITDA poniżej oczekiwań nawet jeśli się uwzględni ten odpis ale w sumie to ja bym bardziej się martwił o to że rosną przychody i to dość mocno a zysk nie wnioski z tego takie że spada marża a to źle moim zdaniem nie wiem jak wy to interpretujecie ?
Dnia 2017-08-29 o godz. 19:57 ~kotek napisał(a): > Ludzie, przecież to jest rewelacyjnie dobry wynik pomimo odpisu, Takie wyniki z zyskiem to kurs do góry na co najmniej 6 złotych w 1 miesiąc.
Każda inna spółka może tak ale to jest Synthos jakby zarobili x2 to może by rosło kotek popatrz dłużej na tą spółkę ona dziwna jest powinna cały czas rosnąć a się kisi pytanie dlaczego i czy przestanie ?
Prawda jest taka że nawet jakby spółka powtórzyła wynik za 1 q to na sam kurs fundamenty nie maja tu wpływu a zamierzenia głównego gracza i rozgrywajacego. Dlatego uwazam że głownym celem odpisu oprócz " udokumentowania" ostatnich spadków była chęć zmniejszenia zysków spółki które za rok 2017 bedą wysokie. Cieszy ze pomimo pogorszenia warunków na rynku spółka kolejny raz zwiekszyła swoje zyski kwartał do kwartału. Oczywiscie nie ma tu tak spektakularnej poprawy ja w 1 q ale 76 mln do 58 to i tak poprawa powyżej 30% !!!. Sam ...no cóz to tylko zapis ksiegowy który kiedys zostanie zwolniony i wpłynie na wzrost zysków w przyszłosci. Co do zachowania samego kursu to jets on zawsze zagadka najczęściej oderwana od fundamentów i trudno wyrokować jak zachowa sie kurs. Ja osobiscie pomimo że obracam akcjami Synthosu to zawsze jakies akcje posiadam nawet ze wzgledu na dywidendę która jak na razie za 2017 zapowiada sie bardzo dobrze. pozdrawiam
Jutro spadek na 100%, chociażby dlatego że konsensusu za 2Q wynosił 129,7 mln,nie uwzględniając odpisu oczywiście,więc jak by było 18 mln lub więcej na plusie to by było ok,a jst 36 mln na minusie,wiec spadki murowane.
Sądzę, że w Q2 nie było straty 32 mln, ale zysk 86 mln. Rzeczywiście po odjęciu zysku netto z raportu półrocznego (329 mln) od raportu za Q1 (365 mln) daje -36 mln. Ale w raporcie półrocznym już ujęto odpis 122 mln (patrz Nota 10). Czyli zysk w Q1 to 243 mln, a nie 365 mln.
Ja tak się zastanawiam nad teorią, ze niby kurs spada to pod wykup. Odpis ma służyć zwałce kursu. Skoro ma być wielką korektą w USA,:to tak naprawdę nie trzeba będzie nic robić, nasza gpw poleci w ślad za USA. Oby odpis z powodu ineos był jednorazowy. Zysk nie licząc odpisu jak dla mnie jest słabiutko za sam 2 kw. Mam nadzieję, ze z tego powodu nie polecony jutro.
To ze rekordowy rok to na 100% tak samo jak i to półrocze jest najlepsze w historii. no i nowa spółka wpadła , która moze narazie wydaje sie błedem ale w przyszłosci może okazac sie zupełnie inaczej
To i ja rodzice swoja opinie.
1. Kwestia wyników. Pomimo wirtualnego odpisu mającego na celu pogorszyć wynik to i tak jest arcy dobry. Gdyby oczyścić o to jednorazowe i sztuczne zdarzenie to kreuje się nam rekord wszech czasów na spółce.... Skoro przy zdecydowanie gorszych wynikach spółka płaciła dywidendy i kurs był 6 to przy takich śmiało można mówić o 8-9zl.
2. Ktoś napisał o korekcie w USA i tym samym w Polsce. Moim zdaniem do korekt jeszcze daleko. W USA z uwagi na bondy. W Polsce jeszcze wig20 bardzo daleki od historycznych max, spolki niedowartościowanie, niskie wskaźniki, itd. Obstawianie że wig20 najpierw dotknie 2900 i dop. Wtedy rozpocznie się korekta. Także mamy jeszcze sporo czasu na solidne zarobki poprzez fundusze czy bezpośrednio ładujac akcje do portfela rozmaitych spółek
przestańcie porównywać kwartał do kwartału bo to nie ma sensu, obecnie liczy się to co jest po pierwszym półroczu, a jest bardzo dobrze, wystarczy spojrzeć na pierwsze półrocze 2016 i co tu więcej pisać? pozdrawiam
akurat krach nadchodzi zazwyczaj jak nikt się nie spodziewa..... ale jak miałbym obstawiać to lipiec 2018 - październik 2018. Styczeń 2018 też będzie bogaty w niesprzyjające wydarzenia...ale inwestorzy na Wall street pewnie bedą chcieli jeszcze wziąć dywidendy ;)
Myślę że mam. W obu punktach powyżej. Hossanna na całego. :). Będą korekty ale wig20 ma kierunek nakreślony. W USA bondy będą trzymały też kierunek. Dop. Ok połowy przyszłego roku może coś się zadziac że nie będą pompować dalej USA. Polska z opóźnieniem rikoszetem dostanie.
Dla synthosu tak jak pisałem -. Skoro przy zdecydowanie gorszych wynikach spółka płaciła dywidendy i kurs był 6 to przy takich śmiało można mówić o 8-9zl. Także do 6 powinno być łatwo. Oczywiście z korektami. Wyżej logika wskazuje ... A jak rozegrają i w jakim szeroki akurat będzie stanie.
Dla wig20 jestem realista czyli 2900. Aczkolwiek nie zdziwi mnie wiecej. Może nie tak jak znane postacie z mediow mówią o rekordach wszechczasow ze też na wig20 niedlugo (czyli musiałoby przebić 3300). Tyle wg. Mnie już mało realne.
Niemniej dobry moment żeby wchodzić szeroko w rynek i skupowac spolki. Fundy to robią zagranica tez