jesli jakiegos cudu tutaj nie bedzie to sklepik bedzie zamykany. choc trzeba przyznac, ze przy marnym raporcie kwartalnym akurat przeplywy tak dramatycznie nie wygladaly. no ale nie da sie tak jechac w nieskonczonosci...
Przydało by się jakieś dobre info. No ale cóż, ja będę dobierał. Faktycznie małe móżdżki ma ten zarząd I3D. Ruszyli by dupę w którąś stronę albo sami kupili. Może nie kumają, że jakiejkolwiek emisji za "mimimum 1.60" nikt przy takim kursie nie obejmie. Taki potencjał się marnuje, a wystarczy, że ktoś zbierze za kilka dyszek akcji i będziemy z powrotem w okolicach 2 zeta.
Najważniejszy jest optymizm hehe. Ja dzisiaj dokupiłem troszku :). Widać cena 65 groni jest już dosyć odpowiednia, bo obroty całkiem przyzwoite, jak na tę spółkę oczywiście. Słabi psychicznie niech oddają, ja będę sobie uśredniał. Kilka następnych miesięcy zweryfikuję kto miał rację...
Dlatego nalezy juz zaczac powolutku dobierac, nigdy nie wiadomo kiedy trafi sie denko Ryzyko jest zawsze ale ci co czekają zbyt długo pozniej w pospiechu kupują 20 - 30 % drozej
Dla mnie kapitalizacja jest już śmieszna i dlatego dobieram. Oczywiście mówię o przypadku kiedy spółka wyjdzie na prostą. W sumie problemy mieli zawsze, gorzej już być nie może chyba, że padną. I wtedy będzie 1 grosz. Ale jeżeli nie padną i będzie jakiekolwiek pozytywne info natychmiast będzie 2 złote.
akurat do tego nie przywiazywalbym wiekszej wagi, ot ktos ma spora ilosc i ją ( po co ? ) demonstruje ale z pewnoscia opyli ją za 1/4 pokazanej ceny, swoja drogą to by mi bardzo pasowalo zreszta pewnie tak jak wszystkim posiadaczom akcji mnie martwi kompletna ignorancja i zaniedbanie PR, no chyba ze tak intensywnie pracuja i nie maja czasu na bzdety w ciagu pol roku powinno sie okazac czy cos z tego bedzie czy rzeczywiscie idziemy do piachu
Juz w czerwcu czy maju to slyszalem ;) Dobrze, ze juz tu zarobilem a teraz jak strace to nie pojde z torbami. Ale przyznam szczerze, ze nie widze tutaj jakichs pozytywnych sygnalow. Obym nie mial racji.
Cholera ich wie. Ja znowu trochę dziś dobrałem, bo uważam, że poziom cenowy jest współmierny do ryzyka. Dalej kiszonka i albo 5 groszy albo 5 złoty- zależy od informacji jakie popłyną. Specjalnych wyników bym się nie spodziewam, najważniejsze jest zadłużenie i finansowanie + co będą robić. Trzeba czekać cierpliwie... :/
Wybór miedzy dzumą a cholerą. Tzn opylic teraz z niemałą strata albo czekac na poprawe sytuacji samej firmy i zwyzke kursu akcji kompletnie bez zadnej gwarancji, ze wyjdzie sie chocby na zero, powiedzmy w ciagu roku od dzisiaj, co w moim przekonaniu jest mało realne, a o 5 złociszach niewspominając. Ja przestalem juz dawno usredniac cene zakupu bo boje sie ze jak znow wypadnie jakis trup z szafy to zobaczymy 0,20 i z perspektywą bryndzy w nastepnych 2 latach. Tu nie wystarczy tylko zredukowac zadłużenie aby kurs sie dzwignął do pożadanych poziomów. Tu rzeba kilku spektakutarnych kontraktów, przejecia albo nowego inwestora wiekszosciowego z układami i twardą reką. Wowczas rzeczywiscie kurs moze przeskoczyc od razu o 2 - 3 poziomy wyzej. W przeciwnym wypadku obawiam sie ze bedzie piach. Na szczescie mam jeszcze inne papierki na niezlym plusie i z dobrą perspektywą wiec tu poczekam jeszcze jakies pol roku z nadzieją ze w koncu coś im wyjdzie w tym biznesie. Co bedzie to bedzie.
Kapitalizacja I3D - 5 milionów a VARSAVVR prawie 25 milionów? VVR uplasował ostatnio emisję prywatną na 3,9 miliona. Dla mnie to mamy tutaj wytrawnego gracza, który jest bezwzględny w odbieraniu za grosze. Prędzej czy później sytuacja się zmieni.
Niestety też odnoszę wrażenie że ktoś tu systematycznie zbija kurs i stawia podbierak coraz niżej. Dla wytrawnych graczy to idealny kąsek: kapitalizacja wielokrotnie niższa niż branża, spółka ma bogate portfolio realizacji, więc jeśli teraz pozyska kapitał duży zysk gwarantowany. Na papierze sytuacja jest czarno-biała: albo spólka do końca tego roku lub 1Q 2018 ogłosi upadłośc albo w ciągu tygodnia mamy 3 pln o co nie trudno przy tym FF. Kluczowe będą najbliższe 100 dni, bo tyle szacuję czasu wytrzyma firma bez finansowania z zewnątrz. Zatem - jak kiedys w woju - wystarczy powiesic krawiecki centymetr i codziennie odcinać 1 cm i po 100 dniach będzie wiadomo co ma sie w portfelu: toaletowiec czy zyska liczony w setki proc.
No wreszcie trochę optymizmem powiało. Myślałem, że tylko ja mam takie zdanie. Zgadzam się z Wami w pełni. Wszyscy mają po trochę rację, czarnowidzący także, ale kapitalizacja jest naprawdę śmieszna. Jeżeli będzie info o tym, że sobie poradzą (nie musi być nic spektakularnego przy obecnej cenie) to rzeczywiście mogą być wzrosty po kilkaset %. Na 5 złotych może i trzeba będzie poczekać, ale już na 2 wystarczy kilka sesji. Opcja groszowa też oczywiście jest możliwa, jeżeli padną, ale tak jak wspominałem jak dobieram jeszcze trochę, bo uważam, że ryzyko vs zysk jest obecnie adekwatne. Już się ustawiłem po lewej i widzę nie tylko ja :).
miela swoje akcje spychając kurs w dol,ale ostrożnie żeby ich nie stracic licza na to i pewnie si im udaje ,ze zawsze dolaczy się jakiś ..zmeczony" gdy dostawisz się na kupnie podaz znika akcje zostają dopóki nie wygasnie oferta, warunki sprzyjają nc index przebija denka banka branzowa peka fixy uniemozliwiaja spekulacyjne podbitki