Nie wiem, czy warto. Chyba, ze z jedną akcją, bo czy z jedną, czy 10.000 nic nie zrobimy. Przez 6 lat ze spolki zrobiono wydmuszke a teraz do srodka pustej skorupki wsadzą inną firmę. Nie ryzykujcie kasy
MAM TAM 5 TYS .ALE NIE POJADE NA WZA ZOSTAJE IM TYLKO JEDNO FORSOWAC JESLI BEDZIE KOBITKA PRZECIW UCHWALOM TO GO ZWOLNIA JESLI NIE TO MOZE SIE POZEGNAC Z KASA ZWOLNILBYM PREZESA I CALY ZARZAD A PRZECIEZ MA POWODY SPOLKA STALA PARE LAT PO 1 GR .TERAZ MOZE WYBIJE DO 10 GR ALE MUSI ZAWTOWAC SCALENIE I ABSOLATORIUM DLA KRETYNOW KTORZY WOGOLE NIE UMIEJA ZARZADZA SPOLKA
Tam odchodzą podobne numery jak w spółce ATON-HT. Zrobiono z obu firm wydmuszki, i w obu działali ci sami ludzie. Czy obecny Zarząd w to jest umoczony? Nie wiem. Wiem natomiast, że na obu spółkach bardzo straciłem w efekcie działań układu quasi-mafijnego. W Luximie 49% straty na debiucie i potem zasadniczo tylko w dół, a pensje wypłacano kierownictwu tak długo, aż zobowiązania firmy wyrównały się z wartością majątku trwałego. Była jeszcze jedna firma NC z której udało mi się wyewakuować odpowiednio wcześnie. W niej też działali ci sami ludzie - nazwa: Euroimplant. Przypomina mi się film, wczoraj powtórzony w TVP1. "Układ zamknięty". Daje do myślenia.