grono desperatów bez pojęcia rośnie, oj rośnie. Kurs spółki utrzymuje się na mniej więcej stałym poziomie od wielu miesięcy, a towarzystwo wzajemnej adoracji wyje, że nie chce rosnąć. A podlać matołki zleceniami i kasą, kupować jak wg was tak tanio, czekać na cuda, następne przepowiednie panoramiksów, kolejne abrakadabry zaklinaczy północy......
Tu nikt nie dołuje - musicie wyczyścic wariatów. To trwa minimum 3 miesiące. Dajcie im sprzedawać. aczkolwiek złamanie techniki będzie skutkowało niższym maksimum. No ale to jest cecha polskiej giełdy.