Ale radość w obozie! Z 8,0 mln udało się cudem upchać prawie 3,5. No i radość panuje wielka, jest kasa - jest zabawa!. Dziwna filozofia, której nie podzielam, cieszyć się z rosnącego zadłużenia. Nawet te 3,5 mln to zaledwie kropla potrzeb na cash, ale pogłębia niespłacalne zadłużenie o następne miliony. No i zabezpieczenie? Znów na tych samych aktywach? Chyba przydałoby się zrobić przegląd wszystkich tych zabezpieczeń, bo chyba granica została przekroczona. Z czego maja się cieszyć akcjonariusze? Chyba z tego, że następny gwóźdź do trumny mocno siedzi. Takiej spółki jeszcze na NC nie widziałem. 5 lat inwestowali, zbudowali w pocie czoła 3 zakłady za nie swoje pieniądze, te zakłady podłożyli pod następne pożyczki (obojętne w jakiej formie), zdobyli kontrakty, które niosą tylko przepływ pieniędzy a w dodatku boczną ścieżkę wypływu pieniędzy do głównych akcjonariuszy, i uważają, że powinniśmy ich kochać i kupować akcje wydmuszki i praktycznie bankruta. Co za radość!! Znów znaleźliśmy kredytodawców i jest obłędnie!! Dramat.
To jest great news? To cos w rodzaju : cieszmy sie bo jeszcze zyjemy. Porwaliscie sie niczym z motyka na slonce i wciskacie ludziom kit o jakiejs innowacyjnej technologii, potencjale ktorego nie ma. Juz po tycg I obligacjach widac ze malo kto wam wierzy i za chwile ten kanal finansowania sie zatka. Nastepny "partner" wykiwany?