W praktyce nic się nie zmieni. Wrócimy do stanu sprzed 13 kwietnia, czyli sprzed ogłoszenia wezwania. Będziemy trwać na giełdzie, jak małżeństwo, które nie może się rozwieść np. ze względu na wspólny kredyt na mieszkanie – odpowiedział Buczkowski.
każdy kto kupuje akcje na gpw i trzyma je dłużej niż 1 miesiąc może się już czuć oskubany. Chyba, że ma dostęp do informacji niejawnych i ukrywanych przed gawiedzią. Towarzystwo nastawiające się na kokosy w związku z wezwaniem niech się nie zdziwi jak niebawem będą sprzedawać za 4 złote. Albo i niżej.
A dlaczego nie wyzej ...duzo wyzej he he prezesowi sie oplaca to mi tym bardziej to chyba on ma dostep do informacji poufnych....ok dzielnie mu sluzysz tylko zero logiki u ciebie no i jak prezes masz wszystkich za durni