Ale skoro zaprotokółowany, czyli otwiera się możliwość dochodzenia racji na drodze sądowej.
Brak dużych akcjonariuszy oznacza, że spółką nikt się nie interesuje. Do emisji i tak dojdzie więc za chwilę będzie ponad 210 mln akcji COG. Kto zrobi na tym zarobi ? Na pewno nie akcjonariusze.
po co oni to robią ? to nie trzyma się kupy ... waranty wiszą, do tego emisje w sumie może być z 40-50 mln dodatkowych papierów bo wszystkie raczej nie będą objęte
W dniu wyników Sztuczkowski szybko zblokował popyt właśnie po to żeby w razie sądowych batalii o nieważność uchwał mieć kolejny argument.
Działania COG są tak irracjonalne, że szkoda mrozić tu kapitału. Rok temu główny akcjonariusz ogłosił wezwanie po cenie poniżej 1 PLN. Czemu wtedy nie wpadł na pomysł restrukturyzacji zadłużenia i emisji po 1,5 PLN ?
Teraz kiedy spółka dobrze zarabia i może obsłużyć koszty zadłużenia ( które od początku roku spadły już o 5% ) akcjonariusze dostaną kilkadziesiąt mln sztuk nowych akcji. Przy średnich obrotach sesyjnych w ilości kilkudziesięciu tys. sztuk dla potencjalnych akcjonariuszy jest to wyjątkowa okazja. Tylko jak później wyjść z pakietu 1-2 mln akcji ?
COG to spółka jednego akcjonariusza. W roku 2016 dzięki stosowanej polityce cenowej spółka nie zarobiła przynajmniej kilkudziesięciu dodatkowych mln PLN. W tym roku, kiedy dobrze zarabia, główny blokuje wzrost ceny akcji przez nowe emisje.
Cóż, z mojego punktu widzenia, jeżeli głównemu akcjonariuszowi nie zależy na wzroście wartości posiadanych akcji to znaczy, że zarabia zupełnie w inny sposób. Niestety po Sztuczkowskim nigdy nie wiadomo czego można się spodziewać. Dlatego COG jest spółką wycenianą tak a nie inaczej. Dopóki w akcjonariacie nie zajdą istotne zmiany to wycena spółki nie ma szans na poprawę.