Efekt stadny. Ludziom sie wydaje ze sa tacy inteligentni a w takich sytuacjach daja sie poniesc uczuciu przydatnemu w ratowaniu zycia a nie kapitalu - strachowi
Odgońcie uczucie frustracji i po prostu korzystajcie na tych, którym nerwy puszczają. Po wolumenach transakcji widać, że wysypuje drobnica (zdecydowana większość sprzedających to transakcje do 3000zł). Oni zawsze będą dawcami kapitału. Teraz warto z pocałowaniem ręki akcje zbierać skoro kurs jest koło 5zł. Wiadomo przecież, że wzrosty są tu nieuchronne bo fundamentalnie nic się nie zmieniło.
Spokojnie cierpliwość popłaci. Tutaj jest tak ze ktoś zbiera i podbija i czeka aż kurs spadnie małym wolumenem i historia się powtórzy. Inaczej nie da się zebrać większej ilości akcji na tej spółce bez dużych wzrostów.