jaki jest sens sprzedawac teraz?raczej kupowac! jak nie podniosa ceny wezwania sprzedasz po 6,50 a prawdopodobne ze bedzie wyzsza bo zawiazuje sie porozumienie
A zastanawialiście się spekulanci kupujący na wezwanie co się stanie jeśli rzeczywiście nie będzie wyższej ceny wezwania i ono się nie powiedzie??? A nie będzie jej dlatego, że kredyt na to nie pozwoli??? wg mnie to gówno nie interes i wszystko jest przeliczone... i wg wolumeny akcji wezwanie jednak może się udać na indywidualnych dealach... scenario 1: cena akcji spadnie najlepiej do poziomu - może nawet poniżej ceny dnia poprzedzającego wezwanie (ok. 5,9pln) wg mnie wtedy będzie oscylowała w okolicy 5.7pln scenario 2: ktoś kupił i tak wystarczająco dużą ilość akcji do ponownego wezwania i wtedy cena będzie jak na wolumen jeszcze niższa - podobno to wezwanie jest warunkowe, więc to nie powinno mieć miejsca, ale są różne słupy... to tylko co analiza ruchów na GPW podpowiada... up to You...
kurs poniżej ceny wezwania mówi wszystko - jest ogromne ryzyko, że Ci, którzy grają na cenę powyżej 6.50 się przeliczą. Jedynym względnie bezpiecznym scenariuszem jest wezwanie po obecnej cenie - widać to po obecnym kursie.
Kupować ,! skoro im sie opłaca po 6.5 to dlaczego pozostałym nie . Skoro właściciele nie maja interesu bycia na giełdzie to jest interes dla małych . Na giełdzie trzeba sie dzielić zyskiem albo kombinować jak wykiwać malutkich . Możliwości kombinowania coraz mniej a zyski rosną - kupować !!
To wezwanie bez względu czy skupią kilka czy kilkanaście procent akcji (więcej nie powinni bez podniesienia ceny - tak to widzę) już zrobiło swoje. Pokazało, iż te wszystkie ruchy insiderów, to enigmatyczne odnoszenie się do ryzyka kontroli skarbowych było obliczone na zdołowanie kursu spółki. Gdyby było inaczej akcjonariusze większościowi nie dokupowaliby akcji (a przynajmniej nie teraz).