Nie oszukujmy się Pan Brzoska zbierał pieniądze od wielu funduszy sprzedając akcje tego fenomenu po 200, do tego skandaliczny debiut Inpostu w którego prospekcie pisano że utrata kontraku dla sądów nie stanowi problemu bo spółka zdążyła już zdobyć silną pozycję na rynku i wypełni taką lukę przychodową, jaki jest finał wszyscy widzą. Na kolejne kłamstwa już nikt się nie nabierze więc jestem przekonany że wszystkie OFE i TFI nie oddadzą akcji po 41, nie dlatego że to super firma ale dlatego że bardziej opłaca się odwołać prezesa zrobić emisję i wsadzić za stery kogoś kompetentnego kto pomału wyprowadzi ta firme na prostą i wykorzysta potencjał paczkomatów. A kupno akcji przez NN zdaję się tylko to potwierdzać. Więc ten dzisiejszy żałosny komunikat nie obrazuje nic nowego poza jednym jaki kompetentny i znakomity jest obecny prezes że potrafił doprowadzić tą firmę do takiego fenomenalnego stanu.
>w którego prospekcie pisano że utrata kontraku dla sądów nie stanowi problemu bo spółka zdążyła już zdobyć silną pozycję na rynku i wypełni taką lukę przychodową, jaki jest finał wszyscy widzą
Właśnie chodzi o to, że nikt nie wie jaki jest finał, bo EAST VALUE RESEARCH prognozował, że Inpost straci kontrakty dla sektora publicznego ale nadrobi to przyrostami w sektorze ecommece. I wydal rekomendacje 192PLN.
Integer w 2016 dokonal odpisow (czyli PROGNOZOWANYCH utrat wartosci) ale sam przyznawal ze ecommerce nadrabia straty z zaprzestania dzialalnosci listowej. Po rekordowym grudniu i podniesieniu cen w lutym powinna nastapic weryfikacja odpisow ewentualnie ich odwrocenie.
Ale tutaj Brzoska mowi - przesuwamy termin raportu 2016 - oddajcie nam akcje zanim my powiemy wam jakie byly wyniki za 2016.
Podsumowanie: zwykli akcjonariusze nie wiedza jaka jest sytuacja firmy, poza propaganda i kreatywna ksiegowoscia majaca wystraszyc inwestorow.