Gdyby doszło do wezwania to najpierw KNF powinien zbadać dlaczego spółka podał kilkanaście dni temu szacunkowe (bardzo słabe dane) uzyskała w 2016 r. Ten komunikat ma znamiona manipulacji kursem ponieważ wcześnie takich informacji spółka nie podawała.
Gdyby doszło do wezwania to najpierw KNF powinien zbadać dlaczego spółka podał kilkanaście dni temu szacunkowe (bardzo słabe dane) uzyskała w 2016 r. Ten komunikat ma znamiona manipulacji kursem ponieważ wcześnie takich informacji spółka nie podawała.
Po tej informacji kurs akcji spadł z około 59 zł na 53- 52 zł. Takimi cwaniakami na giełdzie, powinien zająć się prokurator, bo inaczej to będzie cyrk i bananowa giełda oszustów.