Spółka potwierdz na każdym kroku unikalność swojej technologii, prze do przodu... a ktoś cały czas SPRZEDAJE. Nie rozumiem, wszak ostatnia emisja była po 45 zł??
Sprzedają ci, którzy nie wierzą w belkotliwe bajeczki naganiaczy. Spółka jest "fajna" bo nie zarabia, nie zarabiala i nie będzie zarabiać . No i git. A kurs powolutku na jednocyfrowe wartości
CEO Alphabetu zrobił to podczas mowy w trakcie konferencji Google Cloud Next poświęconej rozwiązaniom chmurowym firmy. - Myślę, że wielkie zbiory danych dają taką potęgę, że narody będą spierać się o to, na ile dane mają znaczenie. Ten, kto ma dane, może wykonywać analizy i algorytmizować zbiory... Skala, o której rozmawiamy, zapewni ogromne korzyści państwom, globalnym firmom i swoim obywatelom - mówił. itd Prezes Morawiecki poznał siłę Pilabu u siebie w banku BZWBK PL silnego ramienia Grupy Santander. Dochody z Jednostek Centralnych widać będzie już w 2017 i ogromne w 2018 roku. Google wie co zaczyna decydować o sile państwa. Nawet w czasach żaglowców wygrywały te najszybsze klipery jak np. Cutty Sark. Pilab szybko zdominuje swoimi platformami wybrane działy, a potem trudno się przesiadać z porsche na trabanta....nawet na trabanta z 1410 roku :-)
Publikować więcej komunikatów? Czy jest taka potrzeba od dwóch lat? Raczej NIE.
po pierwsze: 1. Główne akcje i szczególnie głosy mocno ponad 50% - decydujące o decyzjach kluczowych w tym finansowych podejmowanych na Walnych Zgromadzeniach- są w jednym ręku specjalnie pod to utworzonej spółki dla wskazania ogromnej siły decyzyjnej. po drugie: 2. Środki finansowe na ponad rok czasu dla działania Pilabu Pl i DataWalk USA, są na lokatach Spółki. Dochodzą od poczatku 2017 roku spore przychody...z umów o których informacje docieraja z drugiej ręki. po trzecie: Środki uzyskano klasycznie, tzn. tanio, emitujac akcje po 45 zl. Dobitnie pokazano jak łatwo można gwarantowac sily na rozwój na ponad dwa lata. Po emisji odpuszczono kurs by unikac nacisków płacowych w firmie. To logiczne. To godne podkreslenia iź jest zrozumienie ,że pieniądze z emisji ida na organiczny rozwój a nie na nabijanie kabzy gównym postaciom w Pilabie, Nikt nie zapomina , że przyjdzie pora na takie zrefundowanie obecnej skromności , które zaszokuje wysokościami porówanywalnymi z gażami w futbolu i golfie. Rozwój firmy ma na celu globalizacje platform Pilabu na największe rynki. To jest realizowane z żelazną dyscypliną i łatwo będzie można poznać na razie malo oczekiwany moment , gdyby potrzebne byly kolejne pieniądze, rzędu np. 30 mln zlotych. Kurs wyskoczy na poziomy dające gwarancje ulokowania emisji na poziomie na zakresie nawet 80 czy 90 zlotych. Ale sądzę, że to wcale nie musi nastąpić, bo takie obecnie środki są do zebrania w Kraju do przełomu 2017/2018. Wynika to z powodu rosnącej roli Pilabu Pl/ platforma DataWalk USA, w tzw Perspektywie Finansowej. Kurs oscylujacy wokół 45 zlotych to papierek lakmusowy oddalalajacej sie potrzeby emisji akcji Postawione pytanie - kto sprzedaje? Wiedza o obecnych rozmowach Pilabu i DataWalk Inc. , mimo wskazywania rodzaju i zakresu tych prac jest wsród inwestorów znikoma. To spokojny okres przy odpowiednim portfelu z silna pozycją Pilabu SA. Nie ma specjalnych szans na spadki, np -12 %, z powodu natychmiastowego zebrania akcji i zablokowania ich na wybranych kontach dlugoterminowych inwestorów. To zapewnie ogromny luksus spokojnego obserwowania całego rynku. Nikt nikogo do inwestowania nie namawia, ani nie stara się o zmiejszenie płynności na Pilabie. Płynność Pilabu SA, np 40 czy 50 tys zlotych, daje dobra zasłonę dla szybkiego wchodzenia na rynek amerykański. A obecność i "dyscyplinowanie" finansowych Central w Kraju, to jakby patriotyczny obowiązek, gdy ma się takie technologiczne przewagi w zakresie BI.
jak to czytam to mam wrażenie, że to bełkot, jestem inwestorką, ale nie zainwestowałabym na podstawie powyższego, wręcz przeciwnie mam ochotę spieprzać ja to czytam