Poniżej analiza niezależnego podmiotu. Na co tu jeszcze można liczyć? TRUP aż śmierdzi.
„Poniżej przedstawiamy strategię, którą zaprezentował Emitent. W opinii Autoryzowanego Doradcy jest to strategia historyczna, która w związku z obecnymi problemami finansowymi nie jest realizowana.”
„Aktualnie Emitent znajduje się w bardzo trudnej sytuacji finansowej oraz nie prowadzi działalności operacyjnej. Większość ryzyk, które Emitent w przeszłości publikował zmaterializowało się.”
„Emitent stracił płynność finansową i obecnie posiada przeterminowane zobowiązania wobec obligatariuszy serii A i B na kwotę 2 561 000 zł. Dodatkowo należy uwzględnić niewypłacone, a należne odsetki od obligacji. Kolejnym przeterminowanym zobowiązaniem jest kwota 1 100 880,58 zł, która stanowiła zaliczkę Narodowego Centrum Badań i Rozwoju na poczet realizacji projektu. „
„W opinii Autoryzowanego Doradcy obecnie Spółka z powodu sytuacji finansowej nie jest w stanie realizować swojej strategii. Narastające przychody ze sprzedaży produktów w okresie od 1 stycznia 2016 do 30 września 2016 wynosiły 41 014,38 zł, co potwierdza brak prowadzonej działalności operacyjnej.”
„Dane finansowe prezentowane przez Emitenta na poziomie jednostkowym i skonsolidowanym w opinii Autoryzowanego Doradcy nie odzwierciedlają rzeczywistej sytuacji Emitenta. Biomax S.A. na koniec III kw. 2016 r. raportuje na poziomie jednostkowym aktywa o wartości 15 207 026,07 zł, natomiast w naszej opinii nie powinna to być wartość wyższa niż 1,26 mln zł. „
„W opinii Autoryzowanego Doradcy, jeśli obecna sytuacja Emitenta nie ulegnie zmianie, to w kolejnych okresach sprawozdawczych spodziewamy się dalszego spadku kapitałów własnych. Analizując wynik finansowy za I, II i III kw. 2016 r. na poziomie jednostkowym i skonsolidowanym można stwierdzić, że Emitent zaprzestał prowadzenia działalności operacyjnej !!!! „
i z 2 zeta polecial na 10?, wiec co takie 2 melony na minusie gdy produkt jest chwalony a petrol nawet barylki ropy nigdy nie wydobyl ? Jesli wierzyciele oglosza bankructwo... to nie ma rady, ale analiza i raporty sa obecnie rzetelne, wiec pozostaje czekac na rozwoj sytuacji czy nowego inwestora, tym bardziej ze produkt jest dobry, ale zarzadca do niczego z tego co wynika z dokumentacji.
dokladnie tak ,najwazniejsze ,ze produkt jest dobry a minus wynika tylko z odpisu spolki zaleznej na prawie 12 milionow w ktorej przeprowadzana jesr restrukturyzacja ,zreszta zarzad sie nie zgadza na taki odpis .jeszcze w listopadzie zwiekszal udzialy w tej spolce zaleznej , pewnie i te 4 miliony naleznosci sa do odzyskania i robi sie spolka .ktora przy pomocy inwestora moze byc gwiazda ,zwlaszcza ,ze spolki branzy kosmetycznej bija rekordy na swiecie i branza uznawana jest na najbardziej p erspektywiczna w na blizszych latach, przy tych produktach co ma biomax i madrym inwestorze tto moze byc kura znoszaca zlote jaja taki plan ma nowy inwestor .ktory wchodzi do spolki ,ktora ma dobre i rozpoznawalne produkty na ktore trzeba pracowac lata. ,pamietacie jak Sobolewski nie chcial dopuscic Arrinery przez lata .,ze polacy sa za glupi .zeby wymyslic super auto .te kosmetyki biomaxa sa bardzo dobre i dlatego jest chetny tu do zainwestowania ,sam sie dziwilem wczesniej ,dlaczego inwestorzy nie bija sie o produkty bimaxa ,bo sa bardzo dobre i trzeba bylo na nie pracowac lata ale warto bylo ,mnie polecili je znajomi
Trzeba czekac, 50% na NC prowadzi operacyjna dzialanosc wirtualna z biurkiem i komputerem ( wszystkie spolki Patrowicza ) Tu jest produkt, kto ma nosa to okazje przejmie.
Koledzy entuzjaści gratuluję Wam, że waszej spółce udało się odnieść ten wielki sukces w postaci zatrudnienia doradcy, który sporządził ten superoptymistyczny raport. Jednak jeśli chcecie podejmować dalsze decyzje to pora chyba już wyciągnąć wnioski ze swojej działalności. 1. Porównywanie spółeczki kosmetycznej z branżą paliwową (nawet z Petrolem) n ie ma sensu (poza wnioskiem że jak na czele stoi kombinator to trzeba się trzymać z daleka póki nie pokaże twardych danych bo na plotkach i pogłoskach to tylko zarabia ten co je sieje). Poza tym analogie żadne no bo co ma wspólnego kupowanie szansy na odkrycie złoża ropy z szansą na to że się jakiś krem wreszcie zarejestruje? 2. Zachwycanie się branżą jest fajne dla leszczy normalny człowiek zdaje sobie sprawę, że określenie branży to tylko pierwszy krok do podjęcia decyzji inwestycyjnej. Dalej jest analiza finansowa, poznanie pracy spółki AT jeśli ktoś lubi. To na prawdę nie jest tak że jakiś pismak skrobnie artykuł o świetlanej przyszłości jakiejś branży i z marszu co się w temacie nie utworzy to sukces ma gwarantowany. Oceńcie sobie fundamentalnie sami ale jak już tak lubicie porównania to poszukajcie w raporcie głównych konkurentów firmy Tu 65 lat doświadczenia na rynku, tam naukowcy Uniw Warszawski , w następnej Uniw Wrocławski.... Biomax -2mln i AWF
bo nie potrafią zarabiać... Zamiast coś robić, nie robią nic, są bierni, potrafią tylko ujadać, narzekać, krytykować... Typowy leszczuch zawsze będzie tylko dawcą, zwykłym wyrobnikiem i marionetką w Naszych rękach. Zrozumcie to i pogódźcie się ze swoim zwykłym, przeciętnym życiem...
zalecam komentować tym wpisem, każdego leszczucha, który jak wyżej nie wiadomo dlaczego jeszcze tutaj siedzi.
Brawo jerek jak zwykle merytorycznie i konkretnie. Jak byś tak mógł troszkę doprecyzować jakim cudem zarabiasz chociaż twoje akcje od 2 lat lecą na łeb na szyję? Ja oczywiście wierzę, że to co piszesz jest realne i faktycznie akcje przez weekend rozmnażają się z 500k do 1G, przy stanie 20-30gr a potem praktycznie bez obrotu uśredniają do 6gr no tylko po co uśredniasz skoro im więcej spadną to tym więcej rozpisujesz się o tym ile zarobiłeś a ja straciłem? No tu już troszkę przegięcie bo akurat mój stan konta znam lepiej więc może skupmy się na tych twoich zarobkach. Stary nie bądź samolubem i zdradź proszę jako to działa?! Jaskim cudem zarabiasz na zawieszonych akcjach. Największe mózgi tego forum z Jokerem na czele nie są w stanie tego wyjaśnić to byś się podzielił. W końcu chyba przez 2 lata już się nachapałeś dosyć? BDW Pozdrowienia od twojego dealera samochodowego. Znaczy byłego dealera, bo niestety twoje umiejętności inwestowania krótkoterminowego są odpowiednie dla żółwia albo nawet koralowca, więc musiał zmienić robotę bo przy tobie i jokerze niestety nie szło wyżyć.
Dnia 2017-02-13 o godz. 13:16 ~JeRo131 napisał(a): > bo nie potrafią zarabiać... Zamiast coś robić, nie robią nic, są bierni, potrafią tylko ujadać, narzekać, krytykować... Typowy leszczuch zawsze będzie tylko dawcą, zwykłym wyrobnikiem i marionetką w Naszych rękach. Zrozumcie to i pogódźcie się ze swoim zwykłym, przeciętnym życiem... > > zalecam komentować tym wpisem, każdego leszczucha, który jak wyżej nie wiadomo dlaczego jeszcze tutaj siedzi.
ile zarobiłeś na Biomaxie leszczuchu? A w rękach to sobie potrzymaj jakąś dobrą lekturę, bo po wpisach widać, że ksiązki na oczy nie widziałeś.
źle formułujecie zdania, nie ile zarobiłem, a ile zarobię w tym i przyszłym roku :)... Wasze ujadania leszczuchy nic tutaj nie wnosiły i nie wniosą... Ja się cieszę, ze swojego pakieciku na tej spółce i tak jak zapowiadałem, przyjdzie czas kiedy oficjalnie się z Wami pożegnam i wtedy przyjdzie czas na podliczenia :), tylko z doświadczenia wiem, że dziwnym trafem już Was tutaj nie będzie :D, będzie wstyd i zmiana nicków :D
Formułuję pytania tak jak ty formułujesz odpowiedzi. Ciągle się pysznisz tym co zarobiłeś i nabijasz z tego co ja (i inni) straciliśmy. Powiadasz, że JAK COŚ ZAROBISZ to się rozliczysz to pozwól, że z obliczaniem moich strat też poproszę o taką zwłokę, czyli podliczysz mnie jak stracę na tych akcjach. Na razie jak rozumiem ostatni wpis OFICJALNA wersja jest wreszcie taka, że pomimo wielkich umiejętności inwestowania krótkoterminowego (którym absolutnie nikt nie dorówna), wielkiego doświadczenia na parkietach międzynarodowych (nie do odrobienia) , rozległej wiedzy z analizy finansowej (którą jakże dokładnie i w całej rozciągłości potwierdził biegły doradca) nie zarobiłeś przez co najmniej 2 lata ani grosza? To co ci daje podstawy do nazywania inny leszczami? Tak na dzień dzisiejszy bo przypominam ci, że ciebie historia nie interesuje, gdybania na temat przyszłości też nie dla ciebie, więc co?
Nie "tych" tylko jednego który ciągle niepytany wcina mi się w dyskusję chociaż do napisania ma ostatnio tylko tyle że jestem leszczem. No to wybacz... W sumie się nie dziwię bo jak próbował coś merytorycznie napisać no to albo wychodził mu kolejny poniedziałek albo nie ma sensu z wami dyskutować bo jesteście leszczami. Zauważ, że dostał ode mnie miesiąc czasu żeby wszystkim udowodnić jaki jest mądry i co? Po miesiącu ledwo coś napisałem (przecież nie w jego wątku ani nie do jego komentarza) już mi pisze że jestem leszczem bo jest niedziela. Jak mu piszę w środę to mi odpisuje, że jestem leszczem i że ktoś mi płaci. Co mam zrobić. Inni tu piszą na otwartym forum prezentują swoje opinie chyba nie po to żeby się tym onanizować tyko żeby się dowiedzieć jak widzą sprawę inni. No to chyba mam oprawo napisać wg mnie obiektywnie ale jak coś napiszę o możliwościach zmiany kursu no to zaraz przylatuje jerek żeby mi powiedzieć że jestem leszczem Wiele już tu napisałem pozytywów mało ale co zrobię, jak by ich było dużo to by to kosztowało 1zł na głównym parkiecie. Tym razem marzyciele piszą o jakichś super analogiach, otoczeniu i perspektywach więc piszę co czytam w raporcie. Można się do tego odnieść jeśli coś ktoś uważa że jest nie tak zamiast tego zjawia się jerek żeby m a propos powiedzieć że jestem leszczem. Jeśli masz pomysł jak temu zaradzić chętnie poczytam
(WIEM WIEM JERO JESTEM LESZCZEM nie musisz się wcinać)
Najrozsądniej, tak dla mnie, jest napisać co się myśli, i nie przejmowac się paplaniną innych. Ja jestem sceptyczny co do spólki ale pełen nadzieji, bo mam dużo akcji kikla set procent wyżej od aktualnego kursu, niestety :) i szczerze liczę na tegoYnwestora, co by wyłożył kasę, otworzyły sie notowania, szybki marsz na 10 gr, potem wyżej, oczywiście spekulacyjnie, bo podstaw fundamentalnych tu nie bedzie żadnych. I skrócił bym pozycję do rozsądnej ilości akcji i wtedy patrzył co spółka robi.
Juz raz pisałeś że spóka nic nie warta, jednak widzisz tu jakąś szansę ;) bo takie charytatywne pisanie tutaj mnie jakoś nie przekonuje. Nawet Lilka się znalazła, choć ponoc to jakaś nowa ;)
Spółka nic nie warta. Zależy co przez to rozumiesz.
Jeśli zamierzasz wziąć ślub z prostytutką to faktycznie jak dla mnie kiepski interes, jeśli jesteś nią dla seksu to jest warta tyle ile jesteś skłonny zapłacić.
Jorg zapamiętaj niewierni pójdą w zapomnienie, liczą się tylko zwycięzcy, Nieliczni mogą tego doświadczyć, reszta może tylko pójść się wyżalić cioci i patrzeć jak dorośli mężczyźni zarabiają.
Prezes trafi za kratki za sprzeniewierzenie i celowe wprowadzenie w błąd, a tobie wróżę kaftan z napisem "zwyciężyłem". Na kartecze w kieszeni pod kaftanem możesz nosić zapisaną liczbę zatrudnionych w spółce ( przypomnieć ci twoje wpisy ?)