Twoje pieniądze to twój wybór, pytałeś o własne lokale to dostałeś informację że żadnych nie mają, do tego niski majątek trwały. A co do wyników to zobaczysz że będą słabe bo zaczynają bić w nich koszty pracownicze które dopiero wystrzelą w 1 kw 2017 gdzie mamy podniesienie płacy minimalnej do 2000 zł brutto oraz na umowach zleceniu do 13 zł/godzinę. Pamiętaj że 3 kw mieli trochę lepszy niż pozostałe ze względu na Światowe Dni Młodzieży które im nakręciły trochę sprzedaż w dwóch lokalach krakowskich. Dlatego kupuj i inwestuj w tą spółkę a w maju (po wynikach za 1 kw) obudzisz się w innej rzeczywistości (pewnie 20-30% kurs zleci jak straty zobaczycie po 1 kw).
Pry przychodach np 10mln zł podniesienie ceny o 5% daje wzrost 500 tys zł przychodów zero kosztów na wytworzenia Pizzy a 5% na pizzy przy 30 zł to wzrost o 1.5 zł
Sam czekałem na spadki do wartości księgowej 46gr jednak rynek zaczyna doceniać gotówkę i brak zadłużenia w tej spółce wierzę że to co pisze PIZZA jest realne liczb nie da się oszukać
Panie Marek, Nowy pytał ile mają lokali na własność a nie ile oni wynajmują i sami prowadzą i ile jest w fanczyzie. Patrząc na raport roczny gdzie budynki i budowle to 125tys to raczej 5 nie jest ich własnością bo jeden lokal nie kosztuje 25 tys tylko 250 tys. Ja obserwuję wątek i w maju się odezwę, wówczas podyskutujemy na temat wyników jeśli jeszcze będziesz na wątku.
Na forum brylują "pisarze" oferujące najprostsze wyliczenia, które każdy może znaleźć sobie na darmowych portalach. Rzeczywistość biznesowa jest zupełnie inna. Do 70 groszy leży trochę towaru. Można kupować po taniości jak taki specjał, ale chętnych nie widzę. Może jednak ktoś się skusi? Tradycyjnie zobaczymy.
Fabryka Pizzy ma o wiele bardziej chwytliwą nazwę niż Maxipizza. W co drugiej miejscowości jest pizzeria max lub maxx lub maximus czy inne podobne. Fabryka jest zdecydowanie bardziej pro-franszyzowa, a maxipizza "stoi w rozkroku" pomiędzy własną działalnością a działalnością franszyzową, tak naprawdę to nie wiadomo jaki jest konkretnie ich model biznesowy lub do czego dążą.
Fakt gdzieś pisali że maja 10 lokali ale tutaj na stronie faktycznie mamy 12 lokali 2 własne
trzeba też się zastanowić co lepsze czy tylko franczyza czy lepiej własne ktoś kto prowadzi franczyze może zrezygnować może przejść na swoje po wygaśnięciu umowy
Placówki własne pracują mocniej na firmę
co do pisarzy i danych które są dostępne czasami niestety trzeba wałkować ciągle to samo
trochę można kupić do 70gr a może ktoś wymięknie i sprzeda niżej
jedni czekają drudzy kupują inni sprzedają to jest giełda
Ja widzę potencjał dlatego trzymam akcje będą możliwości to będę dobierał
Obecnie czekamy na wyniki i jakieś info ze strony zarządu
Kwaśny co ty porównujesz Pizzę do Trakcji ? która jest 300 razy mniejszą spółka i jak porównać fundamenty to Maxipizza bije ją na głowę !!
Piszesz, że mało wzięli bo to jest mała spółka nie da się mielić milionami wciągając innych
Tutaj OFE i TFI inwestuje nie swoje pieniądze znam trakcje kupowałem ja w okolicach 4 zł swego czasu bo rodzina siedzi w branży kolejowej na kolej będą płynąć mld zł ale jak ze wszystkim trzeba uważać bo kiedyś ktoś powie STOP
Wiceprezes Zarządu też 200 tyś sztuk sprzedał po 3,84 zł za sztukę bo miał akcje pewnie za darmo albo za grosze
Zobowiązania spółki 665 mln zł z tego 550 mln to zobowiązania krótkoterminowe
Spółka pokazała ZYSK netto po 3 kwartałach 47 mln zł netto a co sie stało w przepływach finansowych ??
Grupa rozpoczęła rok 2016 posiadając środki pieniężne w kwocie 251 317 tys. zł, natomiast zakończyła okres 9 miesięcy ze stanem środków pieniężnych w wysokości 63 603 tys. zł. Przepływy pieniężne netto za 9 miesięcy 2016 roku były ujemne i wyniosły 187 714 tys. zł, co stanowi spadek o 232 469 tys. zł w stosunku do analogicznego okresu roku 2015.
Tak TRK to inna spółka niż MXP. Bez wątpienia. Dla inwestora indywidualnego istotne są cztery parametry waloru: faza rynku, projekcja ruchu, volumen i linie obrony. Niestety w przypadku MXP te dwa ostatnie parametry są poza doborem. Czy jest szansa na zmianę sytuacji? Tradycyjnie zobaczymy.
Może być tradycyjna czwarto-kwartałowa strata. Forum euforycznie liczy pieniądze, ale gdyby miałoby być dobrze to rodzinka otworzyłaby kolejny lokal żeby obniżyć zobowiązania podatkowe. Towaru do 70 groni leży wystarczająco i można kupować, ale chętnych nie ma. Za chwilę wyczerpie się popyt po 0,5x i będzie można tanio kupować. Tradycyjnie zobaczymy.
Coś tutaj nie gra w tym co piszesz twierdzisz że będzie strata bo nie otworzyli lokalu w 2015 roku już 10 lipca jak dali komunikat o nowym lokalu wiedzieli że będzie dobrze w całym roku po 6 miesiącach to otworzyli
Narazie to co widzimy to wzrost przychodów o 100% w 3 kwartale i wzrost zysku netto do 100 tys zł gdzie rok temu było 35 tys zł
Jedni zakładają że będzie dobrze drudzy że słabo inni czekają myślę że ponad 250k obrotu od podejścia od 50 gr do 65 gr nie mówi że będzie słabo wręcz przeciwnie
Nie twierdzę, ze będzie strata tylko piszę o takiej możliwości, o której Ty milczysz w swoich rozważaniach. Od miesięcy powtarzasz jak mantrę to co wszyscy już doskonale wiedzą. W sumie wydaje się, że niczemu i nikomu to nie przeszkadza. Problem z kursem leży gdzie indziej. Potocznie nazywa się to zaleszczeniem spółki. Bez wyraźnego kupowania jutro tysiącem akcji można zrobić 0,55. I będzie po wzrostach. 2 transakcje wewnętrzne zrobiły cały wzrost, o którym piszesz. Tu absolutnie nie ma stabilnego dopływu gotówki i zewnętrznego popytu. Taka prawda. Niestety. Czy zmieni się to w najbliższym czasie. Tradycyjnie zobaczymy.
Powiem krotko, bzdury piszesz. Oczywiscie domyslam sie, ze troche koloryzowales o tym tysiacu akcji ktory zbije kurs do 0,55 ale obiecuje ci, ze jak zbijesz kurs ponizej0,50 to bede ci slal szampana ci tydzien przez caly rok. Gdybys przyjrzal sie przy jakich obrotach kurs powedrowal o 20% w kilka dni to bys sie tak nie wypowiadal. Mysle, ze poza Pizza jestem tutaj najwiekszym posiadaczem akcji, ale w przeciwienstwe do niego mnie ten wzrost wk..rwil. Mam nadzieje na spadki i to duze. Mi to nie przeszkadza. Nawet gdyba rodzina Molendow chciala sie wysprzedac ponizej0,50 jestem ZA. Za takie pieniadze nie otworzysz tylu lokali gdybys mial taka ochote.
Ochłoń. Na razie piszę o 55 groni. Na 50 groszy przyjdzie jeszcze czas. Nic nie będzie z " wrogiego przejęcia byznesu". Rodzinka to trzyma i trzymać będzie bo to temat nisko budżetowy nie wymagający nakładów finansowych tylko pracy, a ta w Polsce jest jeszcze tania. Latami mogą piec placki i wkładać kasę do skarpety, zwłaszcza, że struktura akcjonariatu pozwala mieć z tyłu drobnych akcjonariuszy. Co sobie popiszą na forum to ich. Dopóki firma nie zacznie inwestować nic z tego nie będzie. Czy firma wejdzie na ścieżkę wzrostu? Tradycyjnie zobaczymy.
Zwyczajowa czwarto-kwartałowa strata. Dopóki spółka nie zacznie inwestować na poważnie nic z tego nie będzie. Na razie będzie można tanio kupować. Jak zmieścić się jutro w rynek? Tradycyjnie zobaczymy.
22 stycznia ostrzegałem was przed spółką że koszty pracownicze mogą jej wyniki mocno obniżyć i tak się stało, w mojej ocenie ten rok będzie jeszcze gorszy ze względu na wzrost minimalnego wynagrodzenia i niestety gotówka którą posiadają zostanie wydana. Pisałem że kurs spadnie ze 30% ale patrząc na dzisiejszy spadek nie można wykluczyć i 40% spadku w perspektywie miesiąca. Odezwę się przy następnych wynikach.