Czy dobrze wywnioskowałem z komunikatów, że pomimo iż już nie posiadam akcji, ale posiadałem je na dzień naliczenia dywideny czyli 21-12-2016 to otrzymam całość dywidendy czyli już otrzymaną pierwszą transzę i następne. Jeśli tak to po co się tak jarać przez najbliższy okres akcjami ECHO ?
Dnia 2017-01-17 o godz. 21:47 ~Były_akcjonariusz napisał(a): > Czy dobrze wywnioskowałem z komunikatów, że pomimo iż już nie posiadam akcji, ale posiadałem je na dzień naliczenia dywideny czyli 21-12-2016 to otrzymam całość dywidendy czyli już otrzymaną pierwszą transzę i następne. > Jeśli tak to po co się tak jarać przez najbliższy okres akcjami ECHO ? >
Widać prawdziwy z Ciebie koneser giełdowy, jeżeli miałeś akcje na dzień przyznania prawa do zaliczki to przysługuje Ci tylko zaliczka, czyli jeszcze jej druga transza, w postaci 16 gr, a o ewentualnej dywidendzie zapomnij
Czyli się zgadza - zaliczkę dostanę całą. Co do samej dywidendy to moim (oczywiście skromnym) zdaniem spółka (zarząd) obiecuje wysoką dywidendę kiedy chce upłynnić akcje i szuka wabika lub za czas pewien będzie chciał znacząco nadrobić to co poszło na dywidendę poprzez np. dodruk akcji. Jeśli spółka dobrze prosperuje i zarząd wie jak inwestować pieniądze to raczej woli nimi obrócić i powiększyć przez to wartość spółki niż wydawać je akcjonariuszom (chyba, że sam jest znaczącym akcjonariuszem). Tak czy siak ja na Echo przez pewien czas nie będę, a wszystkim życzę dużego podatku z giełdy do zapłaty za 2017 :-)
Głupie to calkiem nie jest z tym,że spółka /zarząd / robi nie to co chce ale to co chce akcj.większościowy.A ten np.może akurat chcieć dywidendę..Zawsze.Bo np.nie chce się doczekać końca,zostawiając wszystko na tym padole.Są też tacy,choć rzadko,którzy uważają,że i mniejszościowym się dyw.należy i paradoksalnie też na tym nieźle wychodzą..