Spokojnie będą mieli kasę na prezenty. Wystarczy że prezio Kuich zakupi za pieniądze inwestorów jakieś bezwartościowe papiery od kolegów z dawnych lat. Jakieś śmieci 20 razy drożej niż rzeczywista wartość. Takie numery wielokrotnie były już grane na Veno.
Za pieniądze inwestorów? Ale żeś pojechał. Wszak Erne miało ostatni raz emisję kilka lat temu i z tego co pamiętam, to z rynku nic nie wzięli. No ale nic, wszak wieść gminna niesie, nie takie rzeczy o krwiopijczym prezesie i jego rozwydrzonych kohortach
nie powiem, że nie zarobiłęm parę złotówk na ERNA ale jednak widać że to wydmuszka jak kiedyś VENO, jednak nastąpił zmiana nazwy ale tradycje do kombinowania i naciągania u pana K. pozostały niezmienne.
Dnia 2016-12-14 o godz. 23:53 ~Kamelot napisał(a): > Za pieniądze inwestorów? Ale żeś pojechał. Wszak Erne miało ostatni raz emisję kilka lat temu i z tego co pamiętam, to z rynku nic nie wzięli. No ale nic, wszak wieść gminna niesie, nie takie rzeczy o krwiopijczym prezesie i jego rozwydrzonych kohortach
A co to? Pusto w kasie Veno vel Erne? Kto mówi o emisji? A ile to razy prezio wchodził w inwestycję "strona w budowie" grubo przepłacając tylko po to by po roku pozbyć się za kilka procent wartości zakupu? A ile razy prezio kupował od "kolegów z dawnych lat" makulaturę po cenach kilkakrotnie wyższych niż rynkowe. Nazwy się zmieniają ale nie ludzie zarządzający wydmuszkami, metody pozostają bez zmian.
Takie opinie, bez konkretów są zero warte.
Widać po wynikach, po spółkach, które Erne prowadzi, po konsekwencji z jaką działa, że to jedna z najlepszych i najwartościowszych spółek na NC.
Dnia 2016-12-21 o godz. 08:11 ~semko napisał(a): > Takie opinie, bez konkretów są zero warte. > > Widać po wynikach, po spółkach, które Erne prowadzi, po konsekwencji z jaką działa, że to jedna z najlepszych i najwartościowszych spółek na NC.
Najwartościowsza i najwiarygodniejsza. Osiem lat temu zaczęli sprzedawać superauto które nie istniało. Kilka lat temu pokazali nawet fabrykę gdzie mieli to coś produkować. Do dziś chyba zarosło chwastami. A ile baniek wyciągnęli od inwestorów na tą przynętę? 30 a może ponad 40?