Niestety jestem na Pilabie od jakiegoś czasu i znając życie następne dobre info będzie nie wiadomo kiedy . Spodziewam się że kurs osunie się pod własnym ciężarem .Ci co ostatnio kupili pod info jak się zorientują że nic się nie dzieje ,będą sprzedawać małymi pakietami .Myślę że zatrzymamy się na 30 zł niedługo, pomimo grudnia i niby rajdu św Mikołaja . Obym się mylił.
A zauważyliście, że rodzaj firmy się nie powtarza we wdrożeniach - bank, windykator, firma maklerska, firma marketingowa, Skarb Państwa (prawdopodobnie MF) tak jakby wpierw każdą dziedzinę musieli przetestować gotowy produkt, zebrać referencję i dopiero zacząć sprzedawać seryjnie. Mnie ciekawi czy umowa ze SP jest na 100 tys czy w okolicach 2 milionów bo w sumie jest to największy podmiot to (bo największa ilość danych) to i wpływy powinny być wyższe niż przy innych podmiotach
Są to wdrożenia próbne za niedużą kasę ,jak pójdzie dobrze to przyjdzie czas na grubą kasę . Ale to niestety jeszcze trochę tak jak opisywali w raporcie że są to żmudne i czasochłonne procedury.
Czy pojedziemy to się okaże i ma to mniejsze znaczenie, niż to, że sprawy idą w dobrym kierunku. :) Jak widać DataWalk daje radę i klient widzi, że się sprawdza i daje mu zarobić, skoro chce rozszerzyć funkcjonalność. Jednym słowem maszyna zaczyna pomalutku się rozkręcać. :D A może wpadnie coś jeszcze, bo pewnie sporo firm ma środki, które "musi" wydać w tym roku, żeby skonsumować budżet. :)
mam wrażenie , że dopóki bedą wzrosty na giełdzie to Pilab bedzie spadał (wszyscy się przerzucają na firmy rosnące ale czy to bedzie rosnąc w nieskończoność?), chyba że bedzie dobre info