MI się wydaje, że do końca tego roku może być różnie - część osób zarobi więcej sprzedając przed dywidendą, część będzie realizować zyski zaraz po dywidendzie (wykazanie straty itp.), a od nowego roku powinno rosnąć - pod wyniki, sprzedaż nieruchomości i przyszłe dywidendy - z spółki docierają same dobre wiadomości, a obroty, aż tak duże nie są, więc długoterminowi nie stracą w perspektywie kilku miesięcy. Kto dokładniej przeczytał raport za 3Q ten wie, że jest na co czekać. Dlatego też po wypłaceniu zaliczki uważam, że cierpliwi dokupią i kurs powędruje do góry, ja osobiście zamierzam własnie tak zrobić, gdyż nie planuje żegnać sie z akcjami przez rok +, a jeżeli nie przestaną napływać podobne informacje to nawet dłużej, Pozdrawiam cierpliwych długoterminowych