Dokładnie. Wszystko jest istotne. I troszkę mnie jako marketingowca troszkę drażni jak wspomina koleżanka która rejestruje działalności, która wspomina że większość przychodzi i mówi że nazwa jest obojętna i chcą aby ona coś zaproponowała. Nie mówiąc już że nie myślą o stronie internetowej i działaniu w internecie.
Wiecie, tak ogólne pytania w stylu jak budować markę to mówię często, że to tak jakby pytać, jak dbać o ekspres do kawy. Nie ma jednej dobrej odpowiedzi-klucza, przecież wszystko zależy od okoliczności, szczegółów. Stąd też tego typu porady raczej są lekko bezsensowne...
Jest jeszcze takie ciekawe zagadnienie, że my tak naprawdę nie wiemy, kiedy nastąpi prawdziwa rewolucja, nawet w kwestii zarządzania marką, w tym firmową, ale taka duża, wiecie, taka na miarę jaką np. w gastronomii są naczynia z PLA.