SN własnie oddalił skargę kasacyjną MBanku uznając m.in., że klauzule zawarte w umowie kredytowej były abuzywne i kursy z tabeli nie są obowiązujące klienta. Bardzo zła informacja dla MBanku.
Wreszcie! Sądy po stronie prawa! Brawo! A jeszcze wczoraj nadęty do granic możliwości Bańka z właściwą sobie butą głosił, że SN stoi po stronie banków. No i bańka właśnie pękła. I smród się roznosi niesamowity.
Nareszcie nawet SN w wyroku potwierdzil ze te niby kredyty to zwykle oszustwo a mbank wpuszczal ludzi w kanal. Bedzie wiecej takich wyrokow bo linia orzecznictwa idzie w kierunku ze to co sprzedawaly banki to nie kredyty tylko instrument podobny do kredytu brawo Sad Najwyzszy