Skąd taka pewność że spłacą? Byłem u wróżki i powiedziała że kasy na spłatę wrześniową nie będzie może coś skapnie pod koniec roku, ale do tego czasu jakaś "nierozpoznana siła" wtrąci Velto w otchłań.
hmmmm jeszcze w ubiegłym roku była mowa o wejściu na rynek główny, a dzisiaj mamy groszową cenę, z którą w życiu na GPW się nie dostaną, więc jeśli nie spłacą obligacji to pewnie już pozostanie tylko do piachu.
Sami sobie odpowiedzcie na pytanie w jakim celu były w zeszłym roku puszczane w eter te komunikaty. Wielkie zadęcie, szumne zapowiedzi, ambicje skończyły się po zebraniu kasy z rynku, a teraz pajacowanie i cięcie głupa trwa w najlepsze. W jakim kierunku zmierza sytuacja widać.
tu nie sytuacja zmierza a sternik kieruje, przy takim FF jeszcze bedzie chciał upchnać papier w rynek. Prościej upchnąć naście mln na historycznych szczytach, nic dziesiątki mln na niskich poziomach- a i zarobek wspaniały przy małym nakładzie szybkich rączek.
Ty Magik lepiej wyczaruj veltowałkarzom kasę i przypilnuj żeby poszła na spłatę obligów, bo lepkie rączki jeszcze w międzyczasie zajumają. Jeśli mieliby spłacać to robiliby to proporcjonalnie. Komunikaty o spłacie były i co? O egzekucjach sobie nie napiszą i co?