Dziś na budowie ECR zepsuły nam się dwie dziurki od klucza, sześć blaszek, a także prawa strona płachty brezentowej służącej do zakrywania Najcenniejszych Rzeczy Spółki.
Rozważamy zamieszczenie komunikatu w ESPI, ale chyba tego nie zrobimy, bo uczciwie policzyliśmy i wymienione rzeczy stanowią mniej niż 10% kapitału spółki. Nie spowodują te awarie także dłuższego opóźnienia budowy niż dwa tygodnie, tak że w zasadzie nic się nie stało.
Inwestorzy tacy jak Ty, są solą rynku. A szczególnie rynku alternatywnego nc. Naprawdę, bardzo się cieszę, że istniejesz i obyś swoim podejściem do rzeczywistości zaraził jak najwięcej innych inwestorów. Życzę z całego serca jak największej ilości środków do zainwestowania.
lekka szydera, wlasnie cie zazdrosc zdziera ze taki wspanialy inwetor, obyty z wszechwielka wiedza nie ma ackji, codziennie stolca w majtki robisz i patrzysz co godzine czy ECR nie dal jakiejs wiadomosci o kontraktach i starcie produkcji, az srasz w majtki z tego wrazenia, kazdy dobrze o tym wie ze jak ruszy produkcja to rusza kontrakty i to juz moze byc lada chwila. dobranoc ynwestorze bufecie