Marcin Lach nie powie nic - po ewentualnie moze się wypowiedzieć Michał Lach :)
Ja uważam że Michał potrzebował gotówki na coś - nie wiemy ile sprzedał może ma już 2% może ma 4% moze ma 4,99%. Tego nie wiem nikt.
Michał od zawsze był związany z K2 - myślę ze będzie z nim związany cały czas - myślę że nie pozbedzie sie wszystkich swoich akcji. On działa w tej branży - cco chwila otwiera, uczestniczy w jakimś biznesie - wiec dobrze jest mieć kontakty - plecy w takiej firmie jak K2 :)
Tu od samego początku przyjęto fałszywą tezę że chcą się pozbyć części mediowej . Słyszałem głosy paru analityków że tu raczej chodzi o pozbycie się udziałów przez głównych akcjonariuszy . Tego zresztą nie wykluczył sam Żebrowski . Musieli mataczyć bo gdyby ogłosili że chcą się pozbyć udziałów to kurs byłby teraz pewnie w okolicy 7 zł .
Przy debiucie 25 zł było już poniżej 8 zł. A jeżeli chodzi o 7 zł to wyraźnie napisałem kiedy to mogło by się zdarzyć . A jeżeli chodzi o 27 zł to jest to w chwili obecnej tylko marzenie .