Ciekawe czy bedzie taki sam scenariusz jak ostatnio. Kilka wiekszych pakietow i up, niestety potem spadlo. Moze tym razem wytrzyma, albo nawet i konkretniejsze wybicie bedzie.
Ta mityczna spółdzielnia i wiara w nią rodem w yeti. Jeżeli tu obrotu nie ma to każdy może zbić kurs. A wywalenie 1k akcji niby na zablokowanie to nie duży kapitał. Rozumiem jakby owa "spółdzielnia" waliła po kilkanaście tyś akcji, a tak to po prostu papier słaby i się ugina.
Spółdzielnia gra na spadki. Jak jest g... dookoła, nie musi angażować środków na zbijanie kursu. Kiedy kurs jest na z góry upatrzonym i rekomendowanym poziomie -robione są transakcje pakietowe.
Każdy spekulant wie, że najłatwiej manipulować kursem danej spółki w okresie bessy na rynku głównym - WIG od I.2015 r. w silnym trendzie spadkowym. Wtedy większość inwestorów czeka na czytelne sygnały i wstrzymują się od zakupów i jest to dobry okres na spekulacyjne zbicie ceny małym volumenemnie narażając swojego stanu posiadania. W moim przekonaniu wartość NEWAGu jest dużo większa niż się wydaje - po bieżącym kursie. Jeśli OFE cały czas zwiększają stan posiadania (ok 40 % papierów) to coś więcej od nas wiedzą ( ich przedstawiciele zasiadają w RN) lub kreują kurs na zlecenie zainteresowanych skupem lub zakupem akcji spółki . Wartość spółki to również przyszłość - potrzeby taborowe w Polsce są ogromne (dekapitalizacja taboru ok. 40%).. W najbliższych dniach rozstrzygnięcia milionowych przetargów taborowych do 2018 r.