• klopoty z bankiem Autor: grazka8 [83.8.25.*]
    Witam!
    Jakis czas temu mialam przejsciowe, klopty finansowe i zwrocilam sie do banku w ktorym mam kredyt hipoteczny o karencje w spalcie. żeby sie nie zaglebiac w temat, powiem krotko moje uczciwe podejscie do sprawy wykorzystał bank do wypowiedzenia mi kredytu. Podejmowal proby ugody z bankiem, lecz bank nie podejmowal negocjacji a tylko wystapil o tytul egzekucyjny i skierowal sprawe do komornika. Od kilku miesiecy splacam znowu kredyt, nie stracilam pracy, ale jestem na dobrej drodze, bo pracuje w prestizowej zagranicznej irmie i nie wiem jak zareaguja na zajecie komornicze kadry zarzadzajace. Jestem samotna matką, ten dom to wszystko co mam. Odnosze wrazenie po postepowaniu pracownikow banku, ze maja swojego prywatnego klienta, ktoremu moga sprzedac 300m dom za symboliczna zlotowe a roznica mnie obciaza i bede skonczona, wtedy zostanie sznur. Napisalam w tej sprawie do komisji nadzoru bankowego, ale oni nie spiesza sie z odpowiedzia a komornik nie bedzie czekal - uprosilam go i dal mi 2 miesiace czasu. jest dla mnie absurdem aby doprowadzac do egzekucji jesli ktos splaca i ma prace, jak z tego wybrnac?
  • Re: klopoty z bankiem Autor: grazka8 [80.53.248.*]
    dzieki pani Kamilu za odpwiedź
  • Re: klopoty z bankiem Autor: kamila_czerniawska [192.168.0.*]
    Niestety sytuacja przez Panią opisana jest bardzo trudna, gdyz doszło już do ostateczności jaką jest egzekucja komornicza w tym egzekucja z nieruchomości.
    W mojej opinii pozostają jedynie trzy rozwiązania:
    - ponownie podjąć z bankiem rozmowy w celu polubownego załatwienia sprawy, w przypadku gdy osiąga Pani dochody może Bank będzie bardziej skłonny do romów
    - ewentualnie wzięcie kredytu w innym Banku, którym spłaciłaby Pani zobowiązanie wobec aktualnego wierzyciela
    - ostetecznością jest samodzielna sprzedaż domu, poza postępowaniem egzekucyjnym, prawdopodobnie byłoby tu konieczne uzyskanie zezwolenia wierzyciela- pozwalałoby to jednak sprzedać dom po cenie rynkowej
  • Re: klopoty z bankiem Autor: grazka8 [83.8.24.*]
    wlasnie probuje rozmawiac z bankiem, od ponad pol roku, poszlp chyba z 10 pism powtierdzonych wpalatami kredytu a bank mimo to nie chce podjac rozmow i skierowal sparwe do rgzekucji, sprzedaz domu nie wchodzi w rachube bo musze gdzies mieszkac na spalte mnie stac bo mam prace, chetnie by przeszla do innego banku ale moj bank wpisal mnie do krajowego rejestru niesolidnych klientow i zaden bak nie chce mi pomoc, moze pani wie ktory bank dal by mi szanse, bede wdzieczna
  • Re: klopoty z bankiem Autor: kamila_czerniawska [192.168.0.*]
    Proszę się skontaktować z instytucją doradztwa finansowego, z pewnością udzilą Pani potrzebnych informacji