Tecław,Modzelewski razem pracowali w Zelmerze. Komuniakaty brzmią,jakby Zelmer to była kuźnia wielkich talentów.Na razie widać, że implementacja do grupy Paged dotyczy swojaków i prócz dyplomów nie widać,by panowie lubili ciężką pracę. Nowa miotła,że zamiata to rzecz jasna,ale to co się dzieje w Paged przypomina mi epizod z Alternatywy 4 gdzie Stanisław Anioł mówi do kolegów "nie ważne,co myślisz,ważne pod kogo jesteś podwieszony"
Dnia 2016-06-14 o godz. 07:58 ~Obserwator napisał(a): > Tecław,Modzelewski razem pracowali w Zelmerze. Komuniakaty brzmią,jakby Zelmer to była kuźnia wielkich talentów.Na razie widać, że implementacja do grupy Paged dotyczy swojaków i prócz dyplomów nie widać,by panowie lubili ciężką pracę. Nowa miotła,że zamiata to rzecz jasna,ale to co się dzieje w Paged przypomina mi epizod z Alternatywy 4 gdzie Stanisław Anioł mówi do kolegów "nie ważne,co myślisz,ważne pod kogo jesteś podwieszony"
Mają chłopaki niezły PR,a czasem ważniejsze to od dokonań. Kumotrowi trzeba pomóc gdy ten pozostaje bez pracy.
To banda poklepujacych się swojaków, Mzyk za kilka miesięcy przejrzy mocno na oczy teraz tego nie czuje. Pociągi z ich ludźmi stoją na bocznicach kolejowych w mig do zatrudniania...... Kabaret i farsa