spolka bez dywidendy czy bez prezesa? Bylo tu troche zlorzeczenia na p.Sokolowskiego ,ze wychodzil z Pilab i wyglada ,ze ktos umie calkiem sprawnie rzucac klatwy bo to co sie dzieje na EC2 to prawdziwy armagedon. Z dwojga zlego wole juz cisze na Pilab.
To wszystko bylo na EC2, a przynajmniej wygladalo ,ze jest. Trawa zawsze jest bardziej zielona z drugiej strony albo po prostu stare polskie ,,wszedzie dobrze gdzie nas nie ma''. Probuje szukac plusow ,moze troche na sile ale taka juz cecha optymistow ;-) [nie mylic z klasa regatowa:-) ]