Wiesz co, szczerze mówiąc, jak masz się radzić ludzi na forum jak zainwestować taką "małą fortunę" jak 50.000 zł to może lepiej od razu powiedzieć, a, nie obchodzi mnie to i idę na
gry maszyny - pewnie też stracę, ale może będzie dreszczyk emocji. Przecież to ciut niepoważne, nie sądzisz? Pozdrawiam i szczerze życzę dystansu, zastanowienia, pomyślunku bo radząc się tych forumowych ekspertów raczej za daleko nie zajedziesz, delikatnie mówiąc. Cześć!