Powiem szczerze, że rozumiem, że obecnie tylko jeden anal chce tą spółkę pokrywac.
1) Integer.pl praktycznie nic z tego, co obiecywał w ostatnich latach, nie spełnił. Pozyskanie inwestora dla easyPacku przeciągało się w nieskończoność; siec pacz komatów jest o wiele mniejsza, niż spółka prognozowala (nawet na początku 2015); paczkomaty za granicą osiągają o wiele wolniej break-even niż Brzoska obiecywał
2) Inwestorzy, którzy kupowali po PLN 250 za akcje parę lat temu, zapewne za zawsze sie do spółki zrazili. A Integer ma nadal duże potrzeby kapitałowe.
3) Tradycyjny biznes pocztowy w Polsce się sypie. A miało być tak pięknie tzn. wypłaty dywidend itd.
4) Q2/16 też pewnie był slaby, a wtedy ITG będzie miał problemy z covenantami. Mam spore wątpliwości, czy uda sie wykupić te obligacje przed terminem...
Biorąc pod uwagę powyższe i mocno dywersyfikację biznesową samego Brzoski (vide jego różne star-upy), nie wykluczałbym bankructwa ITG w najgorszym scenariuszu.
Myślę że patrzysz na spółkę zbyt krytycznie i nie dostrzegasz pozytywów. Ja we Wrocławiu często widzę kolejki pod paczkomatami. Poza tym ten biznes w ostatnim kwartale przyniósł 9 mln. zysku dla spółki zatem firma jest rentowna należy ją jedynie zrestrukturyzować.
No ale paczkomaty w PL się rozwijają świetnie. Nikt tego nie zaprzecza. I biznes z Allegro również. Problemem jest cała reszta, czyli InPost, którego poziom usług szczególnie w obszarze listów pozostawia wiele do życzenia, oraz paczkomaty za granicą, które nie chcą osiągnąć zyskowności, a miały już dawno. Obecnie mamy jeszcze poważny problem z covenantami i restrukturyzacja zadluzenia.
Ogromnym problemem w tej spółce jest tez komunikacja zarządu, który mówi zawsze, ze wszystko jest super, a nic nie jest. Cały czas nie spełniają oczekiwań, dlatego już nikt nie będzie chciał dać im kasy. Jak myślę, ze parę lat temu inwestorzy zagraniczni wchodzili do ITG po PLN 250, to mnie cholera bierze, bo jak ta spółka padnie, to już nikt z nich nie zainwestuje w polskie spółki wzrostowe.
Zawsze jest tak, ze masz plan na rozwój biznesu, ale rzeczywistość wygląda trochę inaczej (cały czas pojawiają sie problemy i trzeba sie dostosowywać). Natomiast źle jest, jeśli zawsze przedstawia się wszystko w różowych barwach i ignoruje rzeczywistość.