A moze jakis argumencik na temat dlaczego to dobrze gdy instytucjonalni sie nakupili.Albo dlaczego inni wyszli?Wg.mojej cioci w PBG tez byli grubi, oj zanalazlo by sie pare przykladow z grubymi .tyle ze jak grubi sie obrazaja i wychodza ,to prosze panstwa az sie drzewa uginaja. No i jezeli juz te wieloryby tak mocno weszly, dlaczego kurs nie podaza za ta polega?a co z ulubiencem tlumow panem Wesolowskim?ostal sie?czy go moze wyleszczyli?
Tu nie wchodziła leszczyna. Głównie poważni inwestorzy.
Jeden zwiss się zdarzył i tyle.
Od początku akcjonariat był zrównoważony. Taka była polityka Ojców Założycieli.