FGP VENTURE sp. z o.o. nie ma obowiazku informowania o zbieraniu tanich akcji Pilabu z rynku z ograniczeniem 5tys Euro. To genialne posuniecie i cel tak niskiej chwilowo ceny akcji? Nie widać w dzień obowiazku 5 tys Euro, a wiadomo jak to ułatwie ciche zakupy. Tak mozna gromadzić pośrednio udzialy dla kontrachenta pod przyszle premie i pod kontrakty i pod przejecie. Rynek to czyta i kurs nie czeka na dalsze fakty. Trudno utrzymac kurs na takim dnie gdy firma warta 40 mln ma w kasie 20 mln zlotych i serwery wielomilionowe itd.
"W Q1 2016 roku koncentrowaliśmy się na pracach związanych z realizacją strategicznych celów wyznaczonych na ten
etap rozwoju Spółki: rozpoczęcie i skalowanie sprzedaży w Polsce,
równolegle realizując proces weryfikowania technologii w interakcji z klientami na rynku amerykańskim prowadzący do uzyskania gotowego do skalowania rozwiązania i pierwszych, referencyjnycyjnych wdrożeń".
Zatem od 2 kwartału 2016 w polsce tylko skalowanie ( to robi Pilab PL) a w Stanach skalowanie PLUS REFERENCYJNE WDROŻENIA! ( Tu posredniczy DataWalk i sle miliony $ do Pilabu w Polsce. Polska zatem nie liczy sie jako kliennt i nie bedzie kontraktów, bo szkoda na to czasu, nasz rynek to zawracanie głowy - liczy sie AMERYKA!
Słusznie czekujemy sporych kwot z powodu wspoluczestniczenia w oplatach kolejnych etapów wdrożenia w Stanach dla amerykanskich klientów. Tak sie zawsze robi w sensownych kontraktach a ich wysokość do dzisiaj była utajniona oczywiście. Koniec z brakiem zyskow i usmiechami polskiej konkurencji.
Sila Pilabu w stacji przekaźnikowej zwanej datawalk, przesyłającej milionów dolarów do pilabu ze stanów i odwrotnie: wyrobów od wroclawskich informatyków do DataWalk i do klienta.