Typowe zachowanie, w wiekszosci przypadkow utrata wartosci jest skorelowana ujemnie z uplywem czasu, ze znanym wyjatkiem jakim jest wino. Dobra wiadomosc ze proces ten po przekroczeniu pewnej wartosci sie odwraca i wtedy korelacja staje sie dodatnia i z uplywem czasu wartosc rosnie. Jest to tzw antyfikacja czy moment od ktorego mozemy mowic o antyku. W przypadku Orphee bedzie to bardzo proste wystarczy odmowic udzialu w konwersji i pozostanie juz tylko czekac na antyfikacje a pozniej cieszyc sie powolnym wzrostem wartosci. Trzymam kciuki za sukces.
kupiłam sobie trochę Cormay, ale jak KUBA nie zrobi szybko ARMAGEDONU to spadam
fascynują mnie spółki, w których jest jakaś większa awantura, jakieś wrogie przejęcie czy przepychanka, ale muszę mieć zrypaną psyche żeby pociągały mnie takie klimaty
jaka pogoda Ciebie? u nas najpiękniejszy maj, u mnie za Saskiej Kępie wszystko pachnie
Dnia 2016-05-19 o godz. 23:46 ~Pandora napisał(a): > o Kuna wróciłeś :) > > antyczne Orphee, no brzmi nieźle > > na czym dziś tracisz lub zarabiasz? > > kupiłam sobie trochę Cormay, ale jak KUBA nie zrobi szybko ARMAGEDONU to spadam > > fascynują mnie spółki, w których jest jakaś większa awantura, jakieś wrogie przejęcie czy przepychanka, ale muszę mieć zrypaną psyche żeby pociągały mnie takie klimaty > > jaka pogoda Ciebie? u nas najpiękniejszy maj, u mnie za Saskiej Kępie wszystko pachnie >
Niech zgadne, pachnie szalonym zielonym bzem? Pewnie z Pilabu zalozona jest sukienka i noc juz predzej staje sie dniem. Juz akcje Cormaya zapisane sa na koncie zyski z inwestycji na sznurze marzen juz schly i nie wiedzialam co zrobie z tym wszystkim gdy nagle Kopeks zawrocil w glowie mi Pandora mowia mi,Kopeks nie sluzy Ci Nie sluzy Ci nie trac nan dni Na Orphee szybko wroc, tam jest do szczescia klucz A Kopeks rzuc, glupia rzuc
Pandora mowia mi.......... ;-)))
U mnie tez pachnie i cieplo, ostatnio Pilab przylazl do USA to kupilem, jak sam sie wprosil to niegrzecznie byloby rodaka nie ugoscic. Taka Pandore np.to wytargalbym za kucyk i wystawil za drzwi ale Pilab wyglada, ze porzebuje wsparcia zeby sily odzyskal to pomagam na ile mnie stac :-)
Dnia 2016-05-25 o godz. 18:30 ~kuna napisał(a): > Dnia 2016-05-19 o godz. 23:46 ~Pandora napisał(a): > > o Kuna wróciłeś :) > > > > antyczne Orphee, no brzmi nieźle > > > > na czym dziś tracisz lub zarabiasz? > > > > kupiłam sobie trochę Cormay, ale jak KUBA nie zrobi szybko ARMAGEDONU to spadam > > > > fascynują mnie spółki, w których jest jakaś większa awantura, jakieś wrogie przejęcie czy przepychanka, ale muszę mieć zrypaną psyche żeby pociągały mnie takie klimaty > > > > jaka pogoda Ciebie? u nas najpiękniejszy maj, u mnie za Saskiej Kępie wszystko pachnie > > > > Niech zgadne, pachnie szalonym zielonym bzem? > Pewnie z Pilabu zalozona jest sukienka > i noc juz predzej staje sie dniem. > Juz akcje Cormaya zapisane sa na koncie > zyski z inwestycji na sznurze marzen juz schly > i nie wiedzialam co zrobie z tym wszystkim > gdy nagle Kopeks zawrocil w glowie mi > Pandora mowia mi,Kopeks nie sluzy Ci > Nie sluzy Ci nie trac nan dni > Na Orphee szybko wroc, tam jest do szczescia klucz > A Kopeks rzuc, glupia rzuc > > Pandora mowia mi.......... ;-))) > > U mnie tez pachnie i cieplo, ostatnio Pilab przylazl do USA to kupilem, jak sam sie wprosil to niegrzecznie byloby > rodaka nie ugoscic. > Taka Pandore np.to wytargalbym za kucyk i wystawil za drzwi ale Pilab wyglada, ze porzebuje wsparcia zeby sily odzyskal to pomagam na ile mnie stac :-)
Kuna fajnie z Ciebie zwierzątko, dzięki za ten Pilab, zaraz sobie go obejrzę. :)
Pilab to przejezyczenie, mialo byc Libet, ale podobnie brzmia a glodnemu chleb na mysli :-) stad pomylka. Lepiej obejrzyj KSW dobre walki beda ale pewnie nie lubisz :-) Pilab to troche ruletka ale z mozliwa duza wygrana za niewielka stawke. Ale najfajniejsze w tej spolce to akcjonariat, takich teksty jak tam chodza to dawno nie czytalem :-)
Spoko, spoko, tu już dawno nie ma drobnicy, a jak jest to świadoma :-) trwa wyciskanie cytryny lub tzw strachy na lachy ... cierpliwości, to już długo nie potrwa :-)