W PLN cena olowiu jest wyzsza 1q2016 do 4q2015 o ok. 2,6% to jest jedyny surowiec ktorego wartosc realnie wzrasta. Zastanawia mnie jeszcze premia do ołowiu rafinowanego jaka maja w kontraktach, w zwiazku z tym ze jest ssanie na ten surowiec to lekko musza miec ponad 100USD. czekam do 10 maja jezeli to wyjdzie o powtarzalna EBITDA roczna beda mieli ponad 30 MPLN a wtedy wycena na zasadze wspolczynnika powtarzalnej EBITDY idzie na ok 15 PLN za akcje pozdrawiam
juz nie raz siedzialem na tzw "trupach" i zawsze niezle z tego wychodzilem tutaj widac ze ktos tym steruje te zlecenia po 50 szt albo 1080 szt brak zlecen kupna powoduje ze mozna kurs zbijac na minima kupuje sie i wystawia od razu na S i tak podaz rosnie gdybym nie wierzyl to bym juz dawno oddal po 5,6PLN jak zrobili pulapke i wystraszyli leszcza pozdrawiam
chłopaki mówie wam jak odbijemy w końcu z tego ciagnącego sie boczniaka to w kilku letnim terminie bedziemy atakować maksima, maxi tobie napewno nalezy sie solidna nagroda za wniesione informacje o spółce itd. zycze ci tego, pozdrawiam
no coz jak tylko orzel opublikuje dobre wyniki to stawiaja zapory podazowe, co mam powiedziec ewidentnie jest sterowanie kursem zeby czasami sie za wysoko nie wybil. jedyna rada czekac
Myślę, że dopiero po zejściu poniżej historycznego minimum 5,50 to zacznie się tutaj coś dziać ze skupem - przynajmniej oficjalnie bo słupy działają już od dawna
wszyscy sa podejrzani. Ja natomiast nie steruje kursem, nie wystawiam lewej sprzedazy orzel jako spolka moim zdnaiem ma duzy potencjal wzrostu ktory mam nadzieje ze jeszcze w tym roku zobaczymy. Gdybym nie wierzyl w ta spolke juz dawno by mnie tutaj nie bylo pozdrawiam
Czy ktoś wie czy na zysk netto pokazywany w raportach kwartalnych wpływa zmiana wartości zapasów? Spółka w pierwszym kwartale zwiększyła zapasy o wartość ponad 27 mln (z 83 mln do 111 mln), stąd moje pytanie czy obniża to poziom zysku i czy może wpłynąć na zysk w kolejnych kwartałach? Zapasy w aktywach obrotowych w przypadku orła pewnie nie mogą utracić na wartości, bo to surowiec a nie na przykład ciuchy czy spożywka, która zbyt długo przechowywana idzie na śmietnik. Tu ołów nie sprzedany w 1 czy 2 kwartale zazwyczaj sprzedawany jest w 3 i 4 gdy kurs zazywczaj jest wyższy.
Dane masz w raportach (raport roczny strona 28 i 47). Rotacja zapasów wynosi obecnie ok. 60 dni. Wartość zapasów może mieć wpływ na zysk netto. Przykładowo w 2015 został on obniżony o ok. 2,27 mln zł w skutek obniżenia wartości zapasów o 2,8 mln zł (odpis aktualizujący _strona 13).
Nie wiem czy dobrze myślę, ale to ciekawe pytanie być może miało w podtekście wszyte rzeczywiste zapytanie, czy manipulując poziomem zapasów (ich wartością) można księgowo obniżać zysk netto. Tu odpowiedź jest oczywista - tak. Natomiast czy można to robić trwale (w dłuższym terminie) - tu już nie jestem taki pewien (być może jakiś księgowy jest na pokładzie). I ostatnie pytanie czy spółka z tego instrumentu korzysta celem obniżenia zysku netto (i podatków jednocześnie) ???!!! Ot pytanie!
Chodzi mi tylko o to, że gdyby spółka nie zwiększyła zapasów w 1 kwartale o surowiec o wartości sprzedażowej w kwocie ponad 27 mln to zysk mieli byśmy dużo wyższy. Ciekawe jaki był koszt zwiększenia tego zapasu bo to on jest pewnie wpisywany w koszt uzyskania przychodu. Generalnie poziom zapasów dobrze wróży na kolejne kwartały bo spółka będzie mogła ograniczyć skup akumulatorów żeby zejść z zapasów. A przy utrzymaniu poziomu sprzedaży powinno się to pozytywnie przełożyć na wyniki tak samo jak w 3 kwartale zeszłego roku. Zdaje się żę lepsze przed nami
Jeśli chodzi o produkty gotowe i produkty w toku (ca 50 mln zł) to jest tam jednak margines do kreacji ich wartości. W raportach jest taki oto zapis: Zapasy są wyceniane według niższej z dwóch wartości: ceny nabycia/kosztu wytworzenia i możliwej do uzyskania ceny netto…. Ceną sprzedaży netto możliwą do uzyskania jest szacowana cena sprzedaży dokonywanej w toku zwykłej działalności gospodarczej, pomniejszona o koszty wykończenia i szacowane koszty niezbędne do doprowadzenia do sprzedaży.