• Jak pracodawcy patrzą na studentów po prywatnej? Autor: ~damian [83.24.135.*]
    Słuchajcie ze studentami na ten temat nie da się gadać, emocje biorą górę, to może wypowie się jakiś pracodawca? Czy chętnie zatrudniacie ludzi po uczelni prywatnej?
  • Re: Jak pracodawcy patrzą na studentów po prywatnej? Autor: ~eldo [83.24.145.*]
    ja mam licencjat uniwerka i uzupełniające na renowmowanej warszawskiej uczelni ekonomicznej. Prace dostałem jeszcze pod koniec studiów.
  • Re: Jak pracodawcy patrzą na studentów po prywatnej? Autor: ~doman [83.24.145.*]
    Jak dla mnie to nie ma znaczenia. Ważne żeby osoba była inteligentna i wyrobiona w kontaktach z ludźmi. Sam zatrudniam kilkanaście osób, zarówno po prywatnych jak i państwowych i nie widzę między nimi różnicy...
  • Re: Jak pracodawcy patrzą na studentów po prywatnej? Autor: ~Robsonik [195.117.148.*]
    Też sie dokładam do tego pytania.. Bo między ludźmi panuje taka opinia.. że jak prywatna to płaci sie za papier.. ale np ja wole uczyć sie w godziwych warunkach a nie w budynkach bez ogrzewania rozwalonymi ławkami i podrapanymi ścianami... PROSZE O OPINIE!
  • Re: Jak pracodawcy patrzą na studentów po prywatnej? Autor: ~piotrek691 [83.5.135.*]
    OK. Dla mnie jako pracodawcy nie ma znaczenia kto jaka konczyl uczelnie. Wazne jest to jak sie sprzeda w czasie interview i jaki ma potencjal. Spotkalem w swoim zyciu zawododowym wielu swietnych i bardzo zdolnych ludzi po prywatnych szkolach i wielu nieudacznikow po SGH. Ukonczenie studiow jest tylko tak naprawde wstepna przepustka uprawniajaca Cie do ubiegania sie o stanowisko. Po pieciu latach pracy nikt nie bedzie juz nawet zainteresowany gdzie i jakie studia skonczyles. Wazne bedzie Twoje doswiadczenie i osiagniecia zawodowe. Zycze samych sukcesow.
  • Re: Jak pracodawcy patrzą na studentów po prywatnej? Autor: ~LLL [83.11.36.*]
    Napisze trochę przewrotnie. Skończyłem państwową uczelnię, robię teraz na niej doktorat. Nie ujawnię nazwy uczelni, ani kierunku, bo nie o to tu chodzi. To był uniwersytet. Powiem Wam, że na studiach spotkałem sporo osób, które, mimo świetnych wyników w nauce, były kompletnymi nieudacznikami i tak naprawdę nie nadają się do żadnej pracy (część znam nadal i mają problemy z utrzymaniem pracy). Nawet na studiach doktoranckich znalazły się osoby głupsze od przeciętnego maturzysty. Nie ma reguły. To, że ktoś skończył uniwerek, czy polibudę nie oznacza jeszcze, że poradzi sobie w realnym świecie i że będzie dobrym pracownikiem, czy lepszym od kogoś po uczelni prywatnej.
  • Re: Jak pracodawcy patrzą na studentów po prywatnej? Autor: ~Burson [195.117.148.*]
    ja też sie dokładam do tego pytania...
  • Re: Jak pracodawcy patrzą na studentów po prywatnej? Autor: ~kookoorydza [83.29.152.*]
    moja znajoma jest hr-owcem w jednej z firm z branzy it. twierdzi, ze uczelnia prywatna uczelni nie rowna. jesli jest to dobra prywatna, to pracodawcy przyjmuja jej absolwentow bez wiekszych problemow.powiem nawet wiecej-chetnie:)
  • Re: Jak pracodawcy patrzą na studentów po prywatnej? Autor: ~misanegra [83.29.170.*]
    to czesto potwierdza sie na rynku pracy
  • Re: Jak pracodawcy patrzą na studentów po prywatnej? Autor: ~małgosia [83.11.57.*]
    odpowiem jako HR-owiec. To zależy od uczelni i od człowieka i od specyfiki firmy Np. w mojej firmie najchętniej zatrudniamy po ekonomii we Wrocławiu, Ekonometria i Statystyka w UG, prawie w Toruniu i informatyce po Politechnice Gdańskiej.
    to nie znaczy że jak trafi się dobry kandydat z prywatnej uczelni, to go nie zatrudnimy (ale musi być naprawdę dobry, tak samo jak z uczelni państwowej).

    Ale z reguły znamy wartość kandydatów z poszczególnych kierunków na poszczególnych uczelniach (bliskie kontakty z uczelniami, Dni Kariery i staże itp.) , no i np. zgarniamy 5 najlepszych absolwentów z danego roku. Liczą się wyniki na roku, osobowość, predyspozycje, motywacja do pracy i dużo, dużo innych danych. I zdarzyło mi się nieraz nie zatrudnić tego najlepszego na roku z powodów osobowościowych (np.nieumiejętność pracy w zespole, wygórowane wymagania itp.))

    Co do absolwentów prywatnych uczelni, po kontaktach z nimi nie mam dość dobrego ogólnego zdania, choć trafiło mi się parę perełek np. z Wyższej szkoły Bankowej w Gdańsku.
  • Re: Jak pracodawcy patrzą na studentów po prywatnej? Autor: ~Kazio [195.117.148.*]
    Ja wybrałem się na WSPA w lublinie.. Uczelnia zajmoje 3 miejsce w rankingu Rzeczpospolitej( na 87 niepaństwowych szkół które w ogóle załapaly sie do tabelki) CZY PO TAKIEJ SZKOLE ZNALAZŁBYM SZKOŁE? Studiuje Finanse i Bankowość. Prosze o opinie!!
  • Re: Jak pracodawcy patrzą na studentów po prywatnej? Autor: ~Kazio [195.117.148.*]
    Chodziło mi o to czy po tej szkole znajdze parace!! Przepraszam za pomyłke..