Pisanie do GPW o bagatelizowanych faktach dotyczących emitenta opłaca się. Przysypiający okresowo nadzór nad tym grajdołem budzi się wówczas i reaguje. Polecam powyższe działanie w każdym podobnym przypadku.
to jak pisanie do KNF ma mieć wpływ na bieżące wydarzenia w spółce. z doświadczenia wiem, że KNF ma wszystko w d... uruchamia się tylko, aby mieć alibi, żeby nikt nie zarzucił im bierności. to new connect - tzn. wszystko można...
Joker pisze tylko że jakieś info ma gruchnąć, że się tratować po akcje bedziemy, a nie ze bedzie zbieranie do tego infa. Kowal nieprzeginaj z interpretacją :)
czyli mamy nowy slogan ;) na nadchodzące wielkimi krokami kolejne wyniczki ;) cyt. "to odnośnie mającego nadejść ze strony GPW "kopnięcia w stoliczek" czyżby déjà vu ;) , po wyniczkach będzie znowu pitolił, że to nastąpi w bliżej nieokreślonym czasowo okresie i tak w koło macieju Skąd ja to znam ponumerowany, czy dario, czy jak Ci tam.
to "kopnięcie w stoliczek" czy przewrócenie stoliczka jak to żeś nazywał kilka tygodni temu i przez kilka tygodni, właśnie doprowadziło tę "perełkę" z funduszem bezosobowym :) na listę alertów i 2 fixingi. I nie pitol, że nie rozumiesz, chociaż....????
Jest jak jest. na razie nic nie wiadomo. Prawdopodbnie jak się wszystko wyjaśni pozytywnie to kurs będzie znacznie wyżej - najlepiej się zarabia na tak zdołowanych spółkach, ale jest tez ryzyko. Wiadomo, że Ci którzy tu piszą, zaglądają, są zainteresowani kupnem akcji albo jej posiadają. nie ma takich co by za darmo udzielali porad jak inwestować.
Jak to nie ma? A Jero/Joker. Zupełnie za damo informuje o ważnych wydarzeniach dzieli się poufnymi informacjami o umowach które już ponoć są realizowane w bliżej nieokreślonych sklepach a ciągle jeszcze nieogłoszone wbrew przepisom. Co może z tego mieć?