Przy tak dużych obrotach jak na tą spółkę, wzrost nie jest w cale duży...np. dzisiaj stoimy w miejscu, a obroty bliskie mln zł...o co chodzi? Kto to kupuje, a kto sprzedaje?!!! Czy czasem oni nie przerzucają akcji między sobą? Trochę to dla mnie podejrzane....
Ale co tu dziwnego? Jest opór, jedni chcą sie pozbyc całości lub częsci akcji, a inni wierzą, ze się przebiją i pojada mocno do góry :) Gdzie tutaj tajemnica?
Jak popatrzyc na obroty jakie były przy kupoiwaniu po 1.55-1.65 to moze być postój...To, ze 1.42 trzyma tak długo dziwi , bo obrotów wtedy przy ubieraniu na szczycie nie było takich dużych... Ale zobaczymy Jak takze mysle ze ponizej 2.35 nie skończy rajdu.