ość zakompleksionego redaktorka mainstremowej stacji niemieckiego miesięcznika FOCUS. jak wiadomo najgenialniejsi ( w ich mniemaniu są Niemcy). w przypadku BRASTERa genialność będą mogli okazać wykupując swoim kobietom abonament.
Halicki to właściwy człowiek na właściwym miejscu. Produkt globalny, globalna marka, polski kapitał. Cokolwiek Halicki dotknie sprzedaje się przynajmniej za miliard zł (250 mln EUR) 1 mld : 6 mln akcji (już z dodrukiem) = 166 zł za akcję. Taką wartość przyjmuję za przedmiot dalszych rozważań.
Halicki był OK. Super, ze nagroda, ale żeby się czepiać redakcji i pisać o Niemcach? Paranoja.
Braster jest bardo ciekawym i unikalnym urządzeniem. Z perspektywą dobrego biznesu. I to się liczy dzieciaku!
polecam artykuły historyczne z Focusa oraz z ONETu, sam wyciągniesz wnioski o tym jak przekłamuję historię a niedouki - tubylcy łykają to jak pelikany. Na PiS nigdy nie głosowałem i nie zagłosuję, bo to bolszewia. Ale inwestor, znaczy ktoś używający mózgu, powinien krytycznie podchodzić do tego czym karmią go w mediach. Poczytaj o wojnie informacyjnej może coś do ciebie dotrze. Dobrze jest zarobić ale jeszcze lepiej myśleć i mieć.