• a teraz .... Autor: ~majo [178.42.74.*]
    zaczyna brzydko pachnieć
  • Re: a teraz .... Autor: ~trader24 [94.254.243.*]
    no i ja przychylam sie do tego stwierdzenia dlatego ze ewidentnie ktos sypie malymi pakietami, kto ma możliwość zobaczyć na wlasne oczy czy w Toruniu cos sie ruszylo? Poza tym skoro gielda wyprzedza przyszłość to widac ze nie ma tu czego dyskontowac...myle sie?
  • Re: a teraz .... Autor: ~Kolus68 [217.172.255.*]
    Adrian, czy mógłbyś do nich zajrzeć??

  • Re: a teraz .... Autor: ~Kolus68 [217.172.255.*]
    A propos wywalania małymi pakietami, to zastanawiające jest czemu sprzedający nie wystawił wyższej ceny?
    Urosło do 4,15 i można było wystawić kilka groszy niżej?
    Mnie się wydaje, że ktoś delikatnie zbiera.
  • Re: a teraz .... Autor: ~Adrian987 [83.8.135.*]
    Hej,
    mysle , ze nie ma co tam zagladac.....
    Kurs nawet ladny.... A ze moja srednia zakupu byla dosc wysoka 2.xx.....
    To po ostatnich wzrostach i tak jestem na +....
    Wywalilem ostatnio troche ok 15 k
    Zobaczymy co bedzie dalej...
  • Re: a teraz .... Autor: ~śmieciarz [77.252.239.*]
    Nie będzie,
    Zgadzam się z forumowiczem "kacz" cała sprawa jest mocno ciekawa, żeby nie rzec inaczej,
    Każdy kto prowadzi własny biznes nie robi wszystkiego naraz. A tutaj - 3 zakłady powstają jednocześnie, żaden nie działa. Każdy normalny przedsiębiorca zrobiłby inaczej - odpalił jeden, sprawdził czy technologia zadziała, zapewnił działalność operacyjność, osiągnął zyski i myślał o następnym. Ale tutaj zaangażowane są w projekty duże pieniądze/dopłaty z Agencji Rządowej, może trzeba było je szybko pozyskać a potem się zastanawiać? Patenty są sprzedane przez spółkę powiązaną, potrójnie "skonsumowane", linie nie są spięte, nic nie działa, najprościej jest odpalić belownice do surowców. 
    Ktoś nie rozumiejący rynku surowców wtórnych (ja się tym zajmuję) może nie rozumieć, że odpady o których piszecie w linku, za które się płaci to odpady komunalne, nie nadające się wprost do reaktora chemicznego, bo jest tam po prostu za dużo zanieczyszczeń, nie tylko mineralnych (ziemia, piach, żużel itp.) ale i bio (odpadki żywnościowe) jak pozostałych (drewno, gumy, plastiki nie będące poliolefinami jak np. PVC, które ze względu na zawartość chloru będzie mocno przeszkadzać itp.), więc o przychodu z tego tytułu opierać tego biznesu się nie da .
    Za przesortowane odpady folii trzeba zaś zapłacić i to grube pieniądze, nawet do 2000 zł/ tonę. 
    Za dużo tu więc różnych rzeczy które mi się składają na obraz przedsięwzięcia, które w założeniach jest albo słabo przemyślane albo przemyślane dobrze dla dostawców patentów i technologii :-) jeśli wiecie o czym mówię. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby się okazało, że jednak Spółka jest za duża żeby tak-o sobie upaść, na skutek działań i interpelacji posłanek z Torunia Agencja się ugnie i wypłaci transzę rozliczeniową a firma za rok-dwa z przyzwoitymi nieruchomościami i majątkiem zostanie przejęta za grosze. Taką mam teorię. amen
  • Re: a teraz .... Autor: ricziporter [5.172.232.*]
    no właśnie... coś brzydko pachnie... czy coś wydarzyło, że tak poleciało???
[x]
EZO 0,00% 0,00 1970-01-01 01:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.