Połowa wartości firmy to gotówka. Najwyraźniej nie wiedzą co z nią zrobić i raczej nie chcą się podzielić. Nie dziwię się dlaczego jest tak nisko wyceniana. Dla leni nieczytających sprawozdań oto fragment rocznego skonsolidowanego za 2015: Proponowany podział zysku za 2015 "Zarząd jednostki dominującej proponuje przeznaczyć wypracowany w bieżącym okresie zysk netto w następujący sposób - kwotę 3 510 tys. zł na wypłatę dywidendy (20 groszy na akcję) - kwotę 1 013 tys. zł na kapitał zapasowy" To jest zysk jednostki dominującej natomiast zysk Arktonu pewnie pójdzie w całości na kapitał zapasowy Przyjdzie czas że odsetki bankowe z gotówki będą stanowiły dużą część zysku netto bo nie potrafią inaczej poprawić zysku.
Na spółce jest b.mała płynność, więc jeśli ktoś musi sprzedać kilka lub kilkadziesiąt tysięcy akcji to mamy to co widać, a free float też jest niski czyli brak płynności. Wyciąganie wniosków na podstawie 1 lub 2-wóch sesji zawsze prowadzi do błędnych wniosków.
jeżeli na tak mało płynnej spółce jak BERLING przechodzi jedna lub więcej transakcji po 100 000 szt. to są to transakcje umówione, a kto z kim (główni akcjonariusze lub fundusze) to się może dowiemy po kilku dniach. BERLING ma dużo gotówki w kasie, to prawda, ale w ostatnich kilku kwart. wyniki finansowe były ostrożnie mówiąc przeciętne więc brak motywacji do akumulowania tych papierów.
Należy zmienić Panią Prezes, gospodarka się rozwija a tu czytamy że may stagnacje, wchodzą nowe firmy na rynek, wszyscy montuje klimatyzację i chłodnictwo a u nas fatalne wyniki. Pani Prezes już tego nie pociągnie powinna oddać stery ludziom z wizją a nie trzymać się kurczowo stołka i zastanawiać się czy greno czy co2 to nie zadanie dla prezesa. Może być w RN ale nie w zarządzie inaczej czeka nas zjazd na dno
Pełnomocnictwo nie jest istotne, bo Rodzina ma ponad 60%. Raczej chodzi o przekonanie Ich do jakichś racjonalnych zmian. W ostatnim roku odszedł kompetentny członek RN (i jak widać nie znaleziono nowego z zewnątrz). RN zwolniła viceprezesa, sprzedaż spada (ja nie wierzę, że to rynek się zwija), więc coś złego się dzieje.
Ewidentnie rynek rosnie, ale Pani Hanna z tego co slyszalem rzsdko wychodzi że swojego gabinetu i ma już B. Dużo lat, powinna oddać stery dobremu managerowi
Bilans zaczyna być komiczny. Ewidentnie brakuje pomysłów na rozwój. Firma jest prowadzona jak niewielki rodzinny biznes. Skup przy tej płynności raczej odpada. Jak stopy procentowe pójdą w górę zwiną biznes i będą żyć z odsetek. Strzelam że dywidenda na akcje to będzie jakieś 15gr.
A czy Pani Prezes nie jest gównym właścicielem spółki to trochę komplikuje sprawę zwolnienia. Ale może kiedyś dojdzie do sprzedaży biznesu póki jeszcze sporo warty ...