Sprzedałem w końcu tego syfa i jest mi niezmiernie lekko na sercu i duszy :) A wy sie kiście tu dalej słuchając debilnych gadek werta, elemelka, zbuka i innych gimbusów.
Szkoda klawiatury na tą spółkę. Ludzie którzy tu w jakiejś swojej głupocie włożyli tu pieniądze, teraz za wszelką cenę chcą sprzedać - niekiedy na 50% stracie (np. kostek wystawia już od kilku sesji ponad 50k papiera po coraz niższej cenie, a i tak nikt tego nie chce łyknąć). To syf, który najbardziej syfiaste lata ma dopiero przed sobą.
A mnie najbardziej wqrwia to, że jeszcze 2 tyg. temu miałem dużo famura, ale go sprzedałem ze stratą i kupiłem Zamet.
Famur urusł prawie 100% a to goovno ani zipnie.
Śmiesznie, tym, co sprzedali lekko będzie się powiesić jak zobaczą kurs za rok, może dwa. Dobrze, te inwestory, co kupują, żeby sprzedać za pół ceny zginą śmiercią naturalną lub mniej, a tutaj wrócą niebawem dywidendy, bo: 1. Spółka już zainwestowała i to trafnie w mostostal. Teraz może już tylko czerpać zyski. 2. Bank ocenił pozytywnie biznesplan - banki nie dają kredytów bankrutom takim jak np. jsw czy inne, jakąś podstawę musieli mieć aby zaopiniować biznes pozytywnie. 3. Ropa już spadła w cenie. Tp już jest wycenione przez rynek oraz widać w poprzednich kwartałach wpływ tegoż. 4. Radzę zwrócić uwagę, że ZAMĘT należy do firm hedgujących ryzyko, ale raczej nie wiecie co oznacza hedging PA.CANY więc i sypiecie jak na gupki przystało:) pzdr
Jaden sprzedaje , drugi kupuje taka rzeczywistość. Ten co kupił zakłada co najmniej stabilizacje kursu , Ty zaś masz lepszą inwestycję albo spadek ceny. Jak będzie czas pokaże. To jest giełda i nigdy nic nie wiadomo , ale patrząc zdroworozsądkowo to prędzej do stabilizacji lub wzrostów niż spadków.