Wydaje mi sie ze , pozostał bardzo stary akcjonariat , mam na myśli FF, od którego w żaden sposób nie udaje się wyrwać papier za takie grosze , dlatego taka kiszonka . Co do bankructwa , to chyba nikt niczego by w tej firmie nie zamawiał gdyby było takie zagrożenie. Z drugiej zaś strony Pietrzak tez miał być dobra partią a zostawił po sobie ogromne , niespłacone zobowiązania wobec Ferrum. Ech , szkoda ze w swoim czasie nie,sprzedali tego złomu Karkosikowi.
Zobacz na prawą stronę - zleceń sprzedazy jest masa, ktoś podbira drobne po 300szt a w kolejne czeka kilkanaście kolejnych tysiecy. Nie zmienia to faktu ze wywalają ze stratą bo każda sprzedaż obcnie to są straty - nikt taniej nie kupował.