Dnia 2016-03-16 o godz. 18:50 ~www napisał(a): > Spadać za bardzo nie ma już z czego, chyba że psychologicznie i na krótko o kilka %.
Każdy spadek ma niestety znaczenie, bo jak pokazuje właśnie przykład Newagu, nawet z małego spadku trudno się podnieść. Więc te "kilka %" też miałoby znaczenie, niestety.
Raczej do wyników nic się nie wydarzy , będzie się kisić. Poniżej 14,3 jest spory popyt, od 14,39 wzwyż kurs trzyma jakiś duży gracz (może ING?). Typowy pat i czekanie na wyniki
Kilka dni temu było info że Aviva wyprzedaje polskie akcje ale na Newagu infa nie było. Nieważne, w sumie i tak najważniejsze są dzisiejsze wyniki. Jak będa dobre to płynność wzrośnie na walorze i nie będzie łatwo go tak prowadzić
Rewolucji nie będzie - przewiduję przychody na poziomie 1050 mln PLN (+15%) i zysk netto ok. 72 mln . Zachowanie kursu neutralne. Wzrosty po podpisaniu Małopolski.
Dnia 2016-03-18 o godz. 08:34 ~Obserwator napisał(a): > Rewolucji nie będzie - przewiduję przychody na poziomie 1050 mln PLN (+15%) i zysk netto ok. 72 mln . > Zachowanie kursu neutralne. Wzrosty po podpisaniu Małopolski.
Małopolska tak naprawdę jest już "klepnięta", a podpisanie umowy będzie miało charakter symboliczny. Najwyraźniej ten deal został już ujęty w cenie, więc wzrosty będą jedynie symboliczne (jeśli w ogóle, bo na pewno ktoś będzie mocno pilnował, żeby kurs się za bardzo nie wychylił)... W najbliższej perspektywie natomiast są przetargi dla KM (w tym roku sześć 5-członów, co brzmi zachęcająco dla Newagu) i dla Łodzi (12-14 trójczłonów), no i to "nieszczęsne" Palermo.
Zakładam, że jeśli zysk będzie to symboliczny. Uważam, że ostatnia rekomendacja ING była trochę zbyt optymistyczna, ponieważ ING jest akcjonariuszem Newagu i nie chcieli tak od razu uwalać spółki.