Jero fantasto quasinaukowy i bufonie intranetowy obliczyłeś już zadanie?
Jasio kupił sobie 1000 000 akcji po średniej cenie 9gr. (co najmniej 1mln bo po nowym roku dokupywał jak twierdzi). Ile akcji musiałby kupić za 5gr (historyczne minimum) żeby opłacało mu się odsprzedawać akcje za 6gr?
Ciągle czekam aż błyśniesz swoim bogactwem intelektualnym i nowo-stworzonym giełdowym.
Dnia 2016-03-16 o godz. 14:06 ~jero131 napisał(a): > ~12345 Ty tam lepiej zacznij rozdrabniać te sztuczne batony na tym piątalu. Tylko najpierw trzeba mieć czym prawda ;) bidoczku.
ty się dobrze czujesz? Nie mam czym i lekko i mi z tym a trzeba być imbecylem, by trzymać akcje tego padlucha, który poległ na ostatniej próbie emisji obligacji a prezesem jest gimnastyk po kursach:) Było 8 złotych jest 5 groszy czyli "rozdrabnianie" trwa w najlepsze innymi słowy "trup wciąż gnije" :) tobie powinno zależeć na 10 groszach więc nie mnie zalecaj sypanie tylko sobie zaleć skup. Do tego wyklepanego z klawiatury miliona :)))))))))))))))))))))))))))))))) dobierz z prawej, wszak po 10 "już niedługo" :)))
ale podobno słyszałem, że jakieś mityczne wyklepane z klawiatury sztuczne batony za piątala mają poznikać w mig i ma być 4 ;) i niżej. Czyżbyś ponumerowany kopał się z koniem ;) i znowu zaliczył pudło ;). Spółeczka już długo coś gnije, trochę minęło od Twoich wyniczków za IV kwartał. No tak zaraz powiesz, że to było tak, bliżej nie określone, że spada na minima, że musi to potrwać... już napisałem jesteście jak zdarte płyty ;) może Kronos będzie sypał, tylko mamy się grzecznie poustawiać... więc się poustawialiśmy i czekamy.
O patrz Jero teraz na tym wątku ludzi pouczasz? Tak pomyślałem, coś napiszę i zwrócę ci honor. Nie chciałeś się pochwalić to sam znalazłem twoje wpisy, najstarsze co było to z 2013 nie jest to kilkanaście lat ale spełnia moje kryteria, faktycznie jesteś na giełdzie nie od wczoraj ale od co najmniej lat 3.