Akcjonariusze Volkswagena idą do sądu . Z powodu fałszerskich praktyk dotyczących emisji spalin, akcje producenta samochodów spadły w ciągu kilku tygodni o blisko 40 proc. Akcjonariusze instytucjonalni z kilkunastu krajów zjednoczyli się przeciwko Volkswagenowi i żądają odszkodowania o łącznej wysokości 3,3 mld euro. Ponadto kilkanaście tysięcy inwestorów prywatnych domaga się od koncernu VW odszkodowań z tytułu poniesionych strat. źródło: ekonomia.rp.pl
Newag w moim przekonaniu to lustrzany przypadek Volkswagena - świadczą o tym pierwotne manipulacje rynkiem przez struktury ING OFE (znaczący akcjonariusz Newagu) publikując rekomendacje odpowiednie do zamówienia , rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji przez zarząd (przypadek LEO), brak reakcji zarządu do wyceny ING, kreatywna księgowość itp., tylko potwierdzają akceptację zarządu . Akcje Newagu od początku manipulacji rynkiem spadły ok. 40 %.
Czujecie się oszukani przez Newag? Możemy przystąpić do pozwu zbiorowego i dochodzić odszkodowania!
Do wyników wstrzymam się od odpowiedzi. Jesli będą dobre przez co rozumiem wynik >50mln to będzie to najlepsza odpowiedź na rekomendacje ING. Choć brakuje mi oczywiście czegoś takiego jak np w Torpolu. W tamtym przypadku gdy Marvipol zbił cenę z 13 na 10 aby zrobić wezwanie po 10,79 zarząd na drugi dzień odniósł się do niej że nie odpowiada wartości spółki. Marvipol 3 razy podnosił cenę wezwania i za każdym razem zarząd przekazywał że cena jest zbyt słaba. Nawet do 3 wezwania po 11,79....nie zgłosił się nikt ;). No ale może to takie niemowy co mało mówią a dużo robią hehe
VW udowodniono jawny szwindel, w przypadku NWG takich jednoznacznych dowodów brak. To są tylko Twoje subiektywne odczucia wsparte frustracją, że straciłeś na akcjach. Prawnicy zarówno ING jak i NWG z pewnością w bardzo łatwy sposób udowodniliby przed sądem swoje racje, a Ty musiałbyś jeszcze pokryć koszty procesu cywilnego.
Analfabetyzm ekonomiczny społeczeństwa w końcu znalazł odzwierciedlenie we władzy.