Pamiętasz od czego się zaczęło ? Zwróciłam Ci uwagę, że z pogardą piszesz o ludziach i nie szanujesz ich. To wywołało u Ciebie agresję. Od razu uznałeś, że jestem zwolenniczką sprowadzania rzeszy imigrantów do Polski. To nie jest to samo. Ale myślę, że uchodźcom powinno się jakoś pomóc. W wątku „Gdzie jest Stella” znów napisałeś jakieś treści rasistowskie, które zostały usunięte przez moderatora. Niszczysz to forum. Kilka postów później piszesz, że to ktoś sieje nienawiść. Zwróć uwagę, że w ludziach tej nienawiści nie ma – ona jest w Tobie. To niszczy Ciebie. Jesteś zaślepiony nienawiścią do każdej inności – do semitów, muzułmanów, gejów, ludzi o innych poglądach politycznych itd. Nie akceptujesz inności, chcesz ją zniszczyć. Nie szanujesz ludzi, obrażasz ich (mnie kilka razy), wywalasz z siebie agresję. To, co dajesz ludziom i światu dostaniesz kiedyś z powrotem od nich, bo sprawdza się w życiu, że co daliśmy z siebie to do nas powraca. Domyślam się, że jesteś praktykującym katolikiem i uważasz się za dobrego katolika. Jednak samo chodzenie do Kościoła co niedzielę i chodzenie do spowiedzi nie wystarcza. Tu mała dygresja – wyobraź sobie sytuację, gdy mąż notorycznie leje żonę, ale chodzi na mszę co niedziela i biega do spowiedzi, odklepuje modlitwę jako pokutę, po czym wraca z niej i znów leje żonę – czy to dobry katolik ? Podstawowy nakaz to żyć zgodnie z przykazaniami Najwyższego. Jednym z głównych przykazań jest miłość bliźniego. Każdy człowiek jest Twoim bliźnim. Syryjczyk też. Czy żyjesz zgodnie z tym przykazaniem ? Moja prośba do Ciebie – zanim zrobisz coś, powiesz lub napiszesz przeciwko drugiemu człowiekowi przypomnij sobie o tym przykazaniu. Na pożegnanie ode mnie z dedykacją dla Ciebie https://www.youtube.com/watch?v=0yBCbte8rq4
znaki czasów Autor: ~UjekDobraRada [178.219.136.*]
Prof. ze statystyki na Ekonomii w Katowicach mawiał nam, że życia nie da się opisać żadnym wzorem. Niestety tak jakoś się porobiło (a może tak było zawsze), że wskaźnik religijności RP nie do końca odzwierciedla idee, która płynie z faktu bycia katolikiem, a przykład idzie zazwyczaj z góry. Nie musimy być wszyscy entuzjastami przyjmowania uchodźców natomiast bycie egoistom i hejterem jest od dobrego roku coraz bardziej "cool". Spójrzmy na doniesienia medialne nt. Bolka. Może i chłopina podpisał lojalke, może i przyjmował kasę, ale jakie prawo oskarżać tego człowieka mają młode cwaniaczki z obecnego "Pokolenia", które obecnie za przynależność partyjną i przysługi dla wodza (m.in bezpardonowy hejt internetowy na zamówienie) dostawały i dostają ciepłe posadki w radach nadzorczych spółek skarbu RP, a dietami (bezinteresownie) dzielą się z prezesem? Czy to nie jest lojalka za kasę w wersji XXIw., którą dla zmylenia nazywamy "członkostwem w RN"?
Jesteśmy coraz bardziej podzieleni, a nie widać na widnokręgu nikogo, kto mógłby nas pogodzić. Trochę to przypomina dwudziestolecie międzywojenne, a historia niestety lubi się powtarzać.
właśnie, ja katolik w poście poszczę. a wczoraj, dzięki bolkowi Matka Boska w klapie tańczyła w poście w maiami. i z ubekiem wachoskim, bolek obala kolejne flachy, na tejże imprezie. eh, takiemu wszystko przystoi. a dzisiaj po imprezie czerwony jak psi k.....