ogromne zainteresowanie inwestorów spółka Golab i akcjami - odnotowane na przełomie stycznia i lutego br pokazuje, że najwięksi, globalnie gracze nie czekają na raport! NIE! Kupują przyszłość i plany przebudowy rynku warzywnego, jakiej świat nie widział od czasu wojny domowej w Stanach, mającej znieść niewolnictwo, a w gruncie rzeczy wyrównać szanse plantatorów z PN i PD Ameryki. Golab ze swoją rewolucyjną technologią ma ogromne szanse oczyścić niejeden kontynent z plastikowego podłoża do upraw szklarniowego pomidora i ogórka. Bardziej ekologiczny smak i walor tych cennych warzyw, może zwiększyć płodność 'starej' Europy, a to w konsekwencji powinno KE dać argument do zmniejszenia kwot migracyjnych. Inwestycja w Golab posiada najwyższy priorytet i porównywana jest do ważności cieśniny Ormuz dla branży paliwowej
dlaczego Mark Mobius nie zainwestuje w 1 spółkę? .. odpowiedź może brzmieć " bo już ją ma w portfelu". Choc pewnie jest to nieprawda. Mark pojechał do Brazylii, by wzmocnić sie przed wejściem w Golab. Dzisiaj bez zdobycia wiekszych kapitałów może być trudno zbudować pozycję pozwalająca na wprowadzenie członka do RN. Obroty są za duże jak na możliwości funduszu Templeton Czy dzisiaj cd. rajdu?
-:) no nie wiem, czekanie to dobra strategia wg. Buffeta. Tu już czekanie zakończone; projekt ruszył i teraz tylko ciężarówkę podstawić pod kasę, która zacznie wpływać do spółki, wielkim i szerokim strumieniem, jak rzeka Orinokko, albo przynajmniej Wełtawa
No nie wiem ;) Orion, zobacz jak właściciel obiecał "na bieżąco" informować o postępach (deklaracja z 25.01.2013 r.). Kolejna deklaracja dotycząca www z 11.11.2015: "a w kwestii strony, obiecuje zająć się tą sprawą w najbliższych dniach". I faktycznie cośtam się zadziało...ale zdechło. Jeśli w takim tempie tam "się dzieje", to rezultaty mogą zacząć się pojawiać nie w tej dekadzie ;)
mozliwe, że słabo u nich z informowaniem, ale maja złote runo w garści zepsuć tego pomysłu nie sposób, więc trzeab czekać, wg. mnie niedługo - łądują odpad do maszyny i nic nie muszą robić, z drugiej strony wychodzi czysty cash - to unikat !
Gdyby Zarząd i Wielmożny właściciel wzięli 1% przykładu z takich firm, zachowania i podejścia do akcjonariuszy: http://wiadomosci.stockwatch.pl/relacja-z-czatu-inwestorskiego-z-zarzadem-cd-projekt-sa,akcje,160811?utm_source=sw_forum&utm_medium=announcer&utm_campaign=announcer
To mamy UP UP UP UP x Miljony.... ony... ony... ony...
A jeśli nie ma nawet prób, to znaczy, że jest poważny problem. Za kilka lat kolejny Akcjonariusz będzie pisał: "Kto Panu to tak spi....". czyt. "Musieliśmy uprzątnąć bałagan po poprzednim właścicielu." Dopóki Spółka będzie jeszcze dychać.
Jeśli raport z 12.05.16 r. (lub najpóźniej z 12.08.16 r.) nie pokaże znaczących zmian w stosunku do poprzedniego raportu, to nie ma co sobie głowy zawracać.