Pierwszy Rosomak pojechał za granicę http://hutnictwo.wnp.pl/pierwszy-rosomak-pojechal-za-granice,265961_1_0_0.html
W trzecim tygodniu stycznia 2016 r. wchodząca w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej Spółka Rosomak SA z Siemianowic Śląskich przekazała pierwszy kołowy transporter opancerzony Rosomak (AMV 8×8) przeznaczony dla odbiorcy zagranicznego. Kontrakt jest efektem zawartej umowy z fińską spółką Patria Land Systems Oy, dotyczącą wyprodukowania 40 transporterów w wersji bazowej. Wartość kontraktu to około 170 milionów złotych. To pierwszy kontrakt eksportowy o takiej skali realizowany przez nasze Zakłady. Zamówienie to bynajmniej nie jest zwieńczeniem pracy, ale początkiem wspólnych z PGZ działań eksportowych. Należy także podkreślić wymiar ekonomiczny kontraktu. Wartość kontraktu znacznie wpłynie na wyniki finansowe Spółki - powiedział Adam Janik, prezes Rosomak SA. Transportery produkowane są zgodnie z wymaganiami klienta w wersji niepływającej z systemem osłon balistycznych i przeciwminowych o większej odporności niż wersja podstawowa. Pojazdy zostaną dostarczone odbiorcy do końca maja bieżącego roku. Umowa obejmuje także opcje wyprodukowania przez Rosomak kolejnych kilkudziesięciu pojazdów w różnych wersjach, w tym odmianie przedłużonej. Jeśli zostanie ona potwierdzona, wówczas łączna wartość kontraktu przekroczy pół miliarda złotych.
od 9 lat papier w bessie, nie uczestniczył w obecnej hossie a tu ponoć ma być bessa na globalnych rynkach więc wnioski nasuwają się same.... szkoda straconego czasu i kapitału... brawo Zarząd, dobra zmiana, daliście radę!
Może gdyby zamiast Rosomaka w kosmos wyleciał Sztuczkowski to by coś tu zmieniło, bo ten chłop ewidentnie przynosi pecha tej spółce i to jest bez znaczenia czy on nie ogarnia tylko tego świata czy też udaje właściciela to jest bezsprzecznie największym szkodnikiem wzrostu kursu tej spółki.